Od 2007 roku współpracujemy z Helsińską Fundacją Praw Człowieka w ramach Programu Spraw Precedensowych. W jego ramach nasi prawnicy pełnią funkcję pełnomocników procesowych Fundacji w postępowaniach sądowych istotnych z punktu widzenia ochrony praw człowieka w Polsce. Naszym wspólnym celem jest dążenie do wydawania przez sądy przełomowych wyroków, zmieniających linię orzeczniczą lub mających w przyszłości wpływ na stanowione przepisy prawne w kwestiach tak podstawowych jak godność człowieka, równość, wolność. Braliśmy lub bierzemy udział w następujących sprawach:

1. Sprawa p. Jolanty Kramarz przeciwko Carrefour Polska Sp. z o.o. o naruszenie dóbr osobistych

W 2008 roku adwokat Kancelarii – Aleksander Woźnicki – reprezentował przed Sądem Okręgowym w Warszawie p. Jolantę Kramarz – osobę niewidomą, która nie została wpuszczona z psem przewodnikiem do hipermarketu. Była to pierwsza tego typu sprawa w Polsce, dotycząca ochrony praw osób niepełnosprawnych i ich dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność. Postępowanie zakończyło się zawarciem ugody, na podstawie której pozwana sieć handlowa wspomogła finansowo fundację pomagającą osobom niepełnosprawnym. Dzięki temu procesowi doszło do wprowadzenia nowych procedur postępowania w supermarketach w przypadku dokonywania zakupów przez osoby niepełnosprawne. Procedur, które gwarantują równość osobom niepełnosprawnym. Co więcej doszło także do zmian legislacyjnych – znowelizowano ustawę o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych, zezwalając osobom niepełnosprawnym na wstęp z asystującym psem przewodnikiem do obiektów użyteczności publicznej.

2. Sprawa p. Roberta Rewińskiego – dziennikarza Gazety Wyborczej tymczasowo aresztowanego bez podstawy prawnej

Adwokat Kancelarii – Aleksander Woźnicki, wraz z działem procesowym Kancelarii – przygotowuje w imieniu p. Roberta Rewińskiego pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Pan Robert Rewiński pomimo uchylenia decyzji przez Sąd o tymczasowym aresztowaniu (zastosowanym w procesie za zniesławienie radnego) przebywał w areszcie przez 7 dni bez podstawy prawnej. Przyczyną zaistniałego faktu był przepis mówiący o tym, że wypuszczenie tymczasowo aresztowanego jest możliwe dopiero po dostarczeniu do jednostki penitencjarnej odpisu postanowienia o uchyleniu tymczasowego aresztowania w oryginale. Postanowienie to zostało doręczone do aresztu dopiero po 7 dniach od jego wydania przez sąd. Możliwość faktycznego pozbawienia wolności pomimo wydania postanowienia o uchyleniu tymczasowego aresztowania podważa zaufanie obywatela do państwa i narusza tym samym zasady zawarte w art. 2 Konstytucji (…) (z Biuletynu Informacyjnego HFPC, kwiecień 2009).