ORZECZNICTWO

Podmioty pośrednio poszkodowane działaniami karteli (np. jednostki samorządowe) też mogą dochodzić naprawienia szkody – taki wniosek płynie z wyroku TSUE. Uznał on rację jednego z austriackich landów, który domagał się odszkodowania od uczestników kartelu windowego. „Podmioty, które nie działają jako dostawcy lub nabywcy na rynku, którego dotyczy kartel, muszą mieć możliwość dochodzenia naprawienia szkody wynikającej z faktu, że w wyniku działań kartelu musiały przyznać większe dotacje, niż gdyby kartel nie istniał" – stwierdził TSUE.

To także ważne orzeczenie dla polskich samorządów. – Mam nadzieję, że wyrok TSUE zachęci ich do większej aktywności w tym zakresie – mówi Bernadeta Kasztelan-Świetlik, radca prawny z kancelarii GESSEL, była wiceprezes UOKiK, która jednak zaznacza, że polskie JST nie wykorzystują procedury prywatnego dochodzenia roszczeń.

Takie powództwa na pewno będą mieć miejsce, niemniej jednak skala ich nie jest jeszcze znana lub powszechna albo adekwatna do sytuacji, chociażby z uwagi na trudności w udowodnianiu samych porozumień kartelowych – wskazuje z kolei dr Robert Siwik, radca prawny.

Niestety, postępowania dotyczące zmów trwają latami. Jednak jest sposób, by je skrócić. – Jeżeli przy przetargu jest podejrzenie, że mamy do czynienia ze zjawiskiem kartelu czy zmowy, które ma wpływ na wynik przetargu, to warto zwrócić się ze sprawą od razu do Krajowej Izby Odwoławczej o wykluczenie takich wykonawców, bo wówczas postępowanie trwa najkrócej – podpowiada Artur Wawryło prowadzący Kancelarię Zamówień Publicznych.

Tekst ukazał się w dodatku Dziennika Gazety Prawnej "Samorząd i Administracja" (dn. 12.02.2020 r.).