W ostatnich latach obserwujemy coraz dynamiczniejszą ekspansję polskich firm na rynki zagraniczne – nie tylko w formie eksportu produktów czy usług, ale również zakładania oddziałów czy akwizycji lokalnych. Każdy z tych modeli ma swoje plusy i minusy oraz zasadzki natury biznesowej i prawnej.

Najczęstszymi kierunkami ekspansji polskich firm pozostaje nasze najbliższe otoczenie – państwa Unii Europejskiej, Ukraina i Wielka Brytania – coraz częściej spotykamy się jednak także z transakcjami na Bliskim Wschodzie. Dla branży IT i nowych technologii wręcz modelową ścieżką rozwoju pozostaje budowanie swojej obecności, a następnie coraz mocniejszej pozycji w USA i na Dalekim Wschodzie. Decyzja o zdobywaniu rynków poza krajem może być wynikiem bądź rozwoju organicznego, bądź akwizycji innego przedsiębiorcy (lub jego istotnych aktywów – marki, przedsiębiorstwa itp.). (...)

 

Pełna treść artykułu ukazała się w ICAN Management Review.