Firmy mogą przyznawać np. świadczenia finansowe dla zatrudnionych z Ukrainy lub dni wolne na wolontariat w związku z trwającą wojną

31.03.2022 Publikacje

Ale powinny uważać na kryteria wypłat i weryfikację aktywności społecznej podwładnych.

Coraz więcej firm decyduje się na wypłatę dodatków dla pracowników z Ukrainy w związku z możliwymi skutkami wojny. Ułatwia to np. sprowadzenie do Polski rodziny lub przekazywanie wsparcia tym bliskim, którzy nie ewakuowali się pomimo działań wojennych. Jednym z pierwszych tego typu przedsiębiorstw była sieć Biedronka, która przyznała wszystkim zatrudnionym na etatach Ukraińcom (ponad 1,8 tys. osób) bezzwrotne wsparcie finansowe w wysokości i tys. zł. Część pracodawców umożliwia też podwładnym (bez względu na narodowość) korzystanie z dnia wolnego na wolontariat, traktując ten czas jako płatną, usprawiedliwioną nieobecność w pracy. Takie działania są jak najbardziej dozwolone, ale pracodawcy wypłacający wsparcie finansowe muszą prawidłowo określać kryteria jego udzielenia, aby nie narazić się na zarzut dyskryminacji. Z kolei ci udzielający dnia wolnego nie powinni nadmiernie weryfikować tego, czy zatrudniony rzeczywiście spędził ten czas np. na pomaganiu uchodźcom (z uwagi na ograniczenia wynikające z RODO). (…)

Początkowo pomoc ze strony pracodawcy miała charakter spontaniczny, niesformalizowany.

Jeśli była potrzebna zgoda np. na dzień wolny, to po prostu była przyznawana. Trudno wyobrazić sobie, w jaki sposób taka aktywność miałaby być dokumentowana, poza samym oświadczeniem pracownika lub ewentualnie organizacji pozarządowej, z którą współpracuje zatrudniony. Nie wiadomo nawet, w jaki sposób takie dokumenty miałyby być przechowywane. W praktyce kwestie te są rozwiązywane w firmach w formule porozumienia pracodawcy z pracownikiem wskazuje Adam Kraszewski, radca prawny i partner w kancelarii GESSEL. Podkreśla, że firmy muszą jednak uważać na stosowanie konkretnych rozwiązań pomocowych, np. preferencji w zatrudnieniu, czyli np. zamieszczanie ofert pracy typu „zatrudnię chętnie Ukraińców”. Automatycznie pojawia się wówczas pytanie, czy mniej chętnie przyjmie do pracy osoby o innej narodowości? Jest jasne, że intencje są słuszne, ale firma nie może wprowadzać kryteriów dyskryminujących dodaje mec. Kraszewski.

Pracodawcy powinni więc unikać uproszczeń językowych i dbać o prawidłowe sformułowania ofert (czyli np. zatrudnię pracowników, „w tym z Ukrainy” lub „w szczególności cudzoziemców”). ©®

Artykuł Łukasza Guzy został opublikowany w Dzienniku Gazecie Prawnej z dn. 31.03.2022 r. 

 

Mogą Cię zainteresować

10.08.2026

Burza wokół stawek VAT na wodę i napoje smakowe – Piotr Schramm w podcaście „Rzeczpospolitej”

W podcaście „Rzeczpospolitej” mec. Piotr Schramm, Partner w kancelarii GESSEL, omówił prowadzony przez kancelarię precedensowy spór dotyczący zróżnicowanych stawek VAT n...

Publikacje
Burza wokół stawek VAT na wodę i napoje smakowe – Piotr Schramm w podcaście „Rzeczpospolitej”

14.07.2026

Kompleksowy przewodnik po due diligence nieruchomości autorstwa ekspertów GESSEL

W przedsprzedaży ukazała się książka „Due diligence nieruchomości”, przygotowana przez ekspertów praktyki nieruchomości GESSEL pod redakcją naukową Macieja Boryczki we w...

Publikacje
Kompleksowy przewodnik po due diligence nieruchomości autorstwa ekspertów GESSEL
Wszystkie publikacje

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera!

Firmy mogą przyznawać np. świadczenia finansowe dla zatrudnionych z Ukrainy lub dni wolne na wolontariat w związku z trwającą wojną