fbpx

Od sześciu lat w Polsce obowiązuje zakaz tworzenia i działania kancelarii prawnych w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółki akcyjnej. Mogą one jedynie przybierać formę spółek osobowych lub indywidualnych kancelarii czy zespołów adwokackich. 

– Zawód adwokata i radcy prawnego wymaga osobistej odpowiedzialności, zaś w spółce kapitałowej ta odpowiedzialność rozmywa się – tłumaczy Stanisław Rymar, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Wielu adwokatów i radców prawnych jest jednak zdania, że zakaz prowadzenia kancelarii w formie spółki kapitałowej powinien zostać zniesiony, gdyż nie odpowiada on współczesnym realiom. Dyskusja nabiera tempa w związku ze zbliżającymi się krajowymi zjazdami korporacji adwokackiej i radcowskiej, podczas których dyskutowane mają być najważniejsze zagadnienia związane z zasadami wykonywania tych zawodów. Krajowa Rada Radców Prawnych jest w trakcie przeprowadzania ankiety wśród swoich członków na temat ich opinii o zasadach prowadzenia kancelarii w formie spółek kapitałowych.

Odpowiedzialność osobista 
Zdaniem Beaty Gessel, wspólnika zarządzającego w Kancelarii GESSEL, idea umożliwienia prowadzenia działalności w takiej formie w żaden sposób nie zmniejszy odpowiedzialności wspólników za prowadzone sprawy. – I tak obecnie wykracza ona znacznie poza ich majątki, a opiera się głównie na dodatkowym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej – przypomina Beata Gessel.

– Uważam, że w dzisiejszych czasach prawnikowi też należy się minimum bezpieczeństwa finansowego, w szczególności gdy mówimy o wieloosobowych kancelariach, gdzie z zasady niemożliwe jest osobiste wykonywanie każdego zlecenia przez partnerów – dodaje Beata Gessel.

Artykuł mieści się na stronie Gazety Prawnej .