fbpx

1. Komentowane orzeczenie 

Głosowane orzeczenie zostało wydane w następstwie procesu kontroli instancyjnej orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie. Wyrok Sądu Okręgowego zapadł w następującym stanie faktycznym. Strony postępowania łączyła umowa o roboty budowlane, na podstawie której powodowa spółka realizowała określone prace. Według powódki w toku realizacji prac budowlanych wykonano również prace zamienne i dodatkowe, za które dochodziła ona wynagrodzenia przed sądem arbitrażowym. Sąd arbitrażowy uznał jednak, iż spółka nie wykazała faktu wykonania ww. prac, opierając się w tym zakresie także na protokołach narad koordynacyjnych, w odniesieniu do których został podniesiony zarzut przerobienia, który jednak nie został rozpoznany i uwzględniony przez sąd polubowny.

Sąd Okręgowy rozpatrując skargę o uchylenie wyroku Sądu polubownego i podniesiony w niej zarzut oparcia wyroku sądu polubownego na dokumencie przerobionym uznał, iż w obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej systemie prawa, stwierdzenie, iż podmiot posługuje się w postępowaniu arbitrażowym dokumentem przerobionym jest w istocie zarzutem o poświadczenie nieprawdy, a więc zarzutem o popełnienie przestępstwa. Wyłącznie władnym do oceny czy doszło do popełnienia przestępstwa jest z kolei sąd powszechny – sąd karny. Wobec braku wszczęcia postępowania karnego i wydania prawomocnego skazującego wyroku karnego w stanie faktycznym rozstrzyganej sprawy nie jest natomiast możliwe – w ocenie Sadu Okręgowego – uznanie trafności zarzutu oparcia wyroku sądu arbitrażowego na dokumencie przerobionym lub podrobionym, skutkującego uchyleniem wyroku Sądu polubownego stosownie do treści art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c. Innymi słowy Sąd Okręgowy stwierdził, iż dla skutecznego oparcia skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego na art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c., tj. na zarzucie wydania wyroku tegoż sądu w oparciu o dokument podrobiony lub przerobiony, konieczne jest uzyskanie wyroku sądu karnego stwierdzającego fakt popełnienia przestępstwa.

Sąd Apelacyjny w ramach kontroli instancyjnej orzeczenia Sądu Okręgowego, na skutek apelacji strony zarzucającej naruszenie art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c., zakwestionował przedstawiony przez sąd I instancji pogląd prawny i w głosowanym orzeczeniu skonstatował, iż komentowana podstawa uchylenia wyroku sądu arbitrażowego jest tożsama z podstawą wznowienia postępowania, określoną w art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c. Art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c. nie wymaga jednak, by okoliczność ta była stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu karnego, co oznacza, iż fakt ten powinien zostać oceniony autonomicznie przez sąd powszechny rozpoznający skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie, stanowi rozstrzygnięcie istotnego zagadnienia prawnego dotyczącego konieczności stwierdzenia faktu podrobienia / przerobienia dokumentu w stosownym postępowaniu sądowym na potrzeby postępowania o uchylenie wyroku sądu polubownego. Kwestia ta była przedmiotem burzliwej dyskusji przedstawicieli doktryny prawniczej na kanwie wznowienia postępowania cywilnego stosownie do art. 403 § 1 pkt 1 oraz art. 404 k.p.c. (por. J. Krajewski, Glosa do orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1963 r., II CZ 63/63, PiP 1964, z. 7, s. 174; G. Bieniek [w:] K. Piasecki (red.) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do art. 1-50514, t. 1, Warszawa 2006, s. 1544; M. Jędrzejewska [w:] T. Ereciński (red.) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga. Postępowanie zabezpieczające, t. 2, Warszawa 2006, s. 286); D. Zawistowski, Komentarz do art. 404 kodeksu postępowania cywilnego (Dz.U.64.43.296) [w:] H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. 11, artykuły 367-505(37), LEX, 2010, Nb 4; M. Manowska, Komentarz do art. 403 Kodeksu postępowania cywilnego [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2011, LexisNexis, Nb 2). Nie była ona jednak dotychczas rozstrzygana w odniesieniu do sui generis postępowania ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego, mimo analogicznego brzmienia przesłanki określonej w art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c.

Poddając ocenie stanowisko przedstawione przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt I ACa 1241/11, nie sposób odmówić słuszności przyjętemu przez sąd odwoławczy zapatrywaniu prawnemu.

2. Przerobienie dokumentu, a popełnienie przestępstwa 

Prima facie mogłoby wydawać się, iż w kwestii stwierdzenia faktu podrobienia lub przerobienia dokumentu właściwa pozostaje wyłącznie droga postępowania karnego, jako że zarzut ten w istocie stanowi zarzut popełnienia przestępstwa. Niemniej jednak finalna ocena tej kwestii powinna uwzględniać po pierwsze specyfikę postępowania ze skargi o uchylenie wyroku sądu arbitrażowego, po drugie zaś zakres kompetencji sądu powszechnego w sprawach dotyczących postępowania arbitrażowego, regulowany wyłącznie przez przepisy art. 1154-1217 k.p.c., tj. Części Piątej Kodeksu postępowania cywilnego.

Mając na uwadze powyższe założenia należy stwierdzić, że żądanie wykazania okoliczności przerobienia lub przerobienia dokumentu na mocy prawomocnego wyroku skazującego sądu karnego nie ma żadnego umocowania w treści norm porządku prawnego, co zostało zasadnie zauważone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w komentowanym orzeczeniu. 

Choć niewątpliwie trafne jest stwierdzenie, że zarzut przerobienia dokumentu może być po spełnieniu dodatkowych wymogów kwalifikowany jako zarzut popełnienia przestępstwa (jednakże samo przerobienie lub podrobienie dokumentu przestępstwa jeszcze nie czyni), to jednak teza taka jest irrelewantna w kontekście orzekania w przedmiocie uchylenia wyroku sądu polubownego przez sąd powszechny w oparciu o przesłankę wskazaną w art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c.

Poza sporem jest, iż sąd karny (powszechny) jest co do zasady wyłącznym podmiotem, który ma kognicję w zakresie stwierdzenia faktu popełnienia przestępstwa, niemniej jednak ma to znaczenie jedynie w kontekście obalenia konstytucyjnego domniemania niewinności jednostki, co w konsekwencji przekłada się na możliwość wyegzekwowania wobec niej w drodze przymusu państwowego sankcji karnej (por. T. Grzegorczyk, Komentarz do art. 5 Kodeksu postępowania karnego [w:] Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Zakamycze 2003, Nb 4). W pozostałych wypadkach, gdy nie dochodzi do wymierzenia sankcji karnej, okoliczność, czy wystąpił określony fakt stanowiący podstawę realizacji znamion typu czynu zabronionego, pozostaje do oceny w ramach samodzielności jurysdykcyjnej organów powołanych do rozstrzygania sporów i ma skutek jedynie wewnętrzny – na potrzeby danego postępowania. Innymi słowy ów organ nie dokonuje konstatacji, iż dany podmiot popełnił przestępstwo i w związku z tym podlega karze, ale rozstrzyga, czy doszło do określonej zaszłości w świecie zewnętrznym (np. czy dany dokument jest przerobiony lub podrobiony).Sądy rozstrzygające dany spór o charakterze cywilnym mają zatem pełną kompetencję do ustalenia w oparciu o stosowne środki dowodowe, czy dany dokument jest w pełni autentyczny i zawiera prawdziwe dane, czy też jest dokumentem podrobionym bądź przerobionym. Dotyczy to sądów powszechnych, a także sądów polubownych, które korzystają z uprawnień w zakresie swobodnej oceny dowodów, pozwalającej im na ocenę konkretnych dokumentów z perspektywy ich autentyczności / wiarygodności.

Jest to tym bardziej znamienne, że przyznając daleko idącą autonomię sądom polubownym, wyrażającą się w braku konieczności przestrzegania norm procedury cywilnej, ustawodawca umożliwił im pełnienie funkcji rozstrzygania sporów o charakterze cywilnym. By zaś mogło ono efektywnie mieć miejsce, konieczne jest posiadanie możliwości ustalania faktów – do takich zaś należy stwierdzenie okoliczności przerobienia dokumentu. Należy przy tym zauważyć, że określona konstatacja w tym przedmiocie zmierza nie do stwierdzenia, iż jakakolwiek osoba dopuściła się przestępstwa, ale do wykazania, że dany dokument nie jest wiarygodny i nie może być podstawą wydania określonego rozstrzygnięcia.

3. Podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego 

Odnosząc powyższe z kolei do spektrum orzekania sądu powszechnego w przedmiocie skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego, należy w pierwszej kolejności wskazać, iż nie ulega wątpliwości, że wyrok sądu polubownego podlega uchyleniu jedynie w wypadkach, które enumeratywnie zostały ujęte w art. 1206 k.p.c. (por. T. Ereciński, Komentarz do art. 1206 Kodeksu postępowania cywilnego, [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Międzynarodowe postępowanie cywilne. Sąd polubowny (arbitrażowy), LexisNexis, Warszawa 2012, Nb 5). Sąd powszechny orzekając w przedmiocie skargi dokonuje oceny przesłanek określonych w art. 1206 k.p.c. bądź to na zarzut skarżącego (por. art. 1206 § 1 k.p.c.), bądź to z urzędu (por. art. 1206 § 2 k.p.c.), rozstrzygając o tym, czy wyrok sądu arbitrażowego podlega uchyleniu. Inaczej rzecz ujmując, właściwym przedmiotem orzekania sądu powszechnego jest kwestia spełnienia przesłanek określonych w art. 1206 k.p.c. W tym z kolei spektrum posiada on pełne pole kognicji i rozstrzyga samodzielnie wszelkie zagadnienia prawne i faktyczne.

Należy wskazać, że sądy powszechne – sprawując wymiar sprawiedliwości – korzystają z przywileju autonomii orzeczniczej (samodzielności jurysdykcyjnej), który wyraża się w założeniu, iż samodzielnie dokonują one ustaleń faktycznych i prawnych, w szczególności w myśl reguł bezpośredniości, swobodnej oceny dowodów oraz niezawisłości sędziego (por. J. Bodio, Komentarz do art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego, [w:] A. Jakubecki (red.), Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, LEX/el., 2012, Nb 1). Wyjątkiem z kolei są wyraźnie i precyzyjnie wskazane ograniczenia ww. zasady, które bezdyskusyjnie powinny mieć umocowanie ustawowe. W doktrynie prawniczej zalicza się do takich wyjątków art. 11 k.p.c., który przewiduje, że ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym (por. J. Bodio, Komentarz do art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego, [w:] A. Jakubecki (red.), Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, LEX/el., 2012, Nb 1). W tym kontekście należy również wskazać na normę art. 404 k.p.c., który w odniesieniu do analizy przesłanek wznowienia postępowania cywilnego przewiduje konieczność uzyskania uprzedniego prawomocnego wyroku skazującego co do faktu popełnienia przestępstwa („z powodu przestępstwa można żądać wznowienia jedynie wówczas, gdy czyn został ustalony prawomocnym wyrokiem skazującym, chyba że postępowanie karne nie może być wszczęte lub że zostało umorzone z innych przyczyn niż brak dowodów.”). Poza powyższymi przepisami brak jednocześnie podstaw normatywnych do zawężenia zakresu ustaleń sądu powszechnego w zakresie okoliczności popełnienia przestępstwa.

Należy jednak wskazać, iż żadna z powyższych norm nie znajduje zastosowania do oceny kwestii uchylenia wyroku sądu arbitrażowego w oparciu o przesłankę podrobienia i przerobienia dokumentu.

4. Wyjątki od zasady samodzielności jurysdykcyjnej 

4.1. Art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego 

Odnosząc się do treści art. 11 k.p.c., należy wskazać w pierwszej kolejności, iż podstawą jego zastosowania jest jedynie istnienie prawomocnego wyroku skazującego. W sytuacji rozważanej w ramach głosowanego orzeczenia, to właśnie brak jakiegokolwiek rozstrzygnięcia sądu karnego stał się kanwą rozważań prawnych Sądu Okręgowego oraz Sądu Apelacyjnego. W oparciu zatem o przedmiotową normę prawną nie jest możliwe rozstrzygnięcie przedstawionego problemu prawnego, a w szczególności zawężenie zakresu oceny materiału procesowego. Po drugie zaś ustalenia wyroku karnego wiążą jedynie co do faktu popełnienia przestępstwa. Nie oznacza to jednocześnie, iż z owej normy należy wyprowadzać obowiązek zainicjowania postępowania karnego celem uzyskania rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności karnej. Tak długo bowiem, jak nie zostanie wydane prawomocne orzeczenie skazujące za popełnienie przestępstwa, sąd orzekający w przedmiocie roszczeń cywilnych musi rozstrzygać wszelkie kwestie związane z podstawą żądania (tak m. in. I. Gromska-Szuster, Komentarz do art. 11 kodeksu postępowania cywilnego (Dz.U.64.43.296), [w:] H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom 1. Artykuły 1-366, LEX 2011, Nb 2: „W sytuacjach objętych art. 11, do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej nie jest konieczne wydanie wyroku karnego skazującego za przestępstwo”; a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r., sygn. akt III CSK 193/08, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2001 r., sygn. akt II UKN 663/00). Po trzecie wreszcie, ww. przepis dotyczy popełnienia przestępstwa, a nie stwierdzenia określonego faktu, będącego podstawą realizacji znamion typu czynu zabronionego (przerobienia dokumentu).

4.2. Art. 404 Kodeksu postępowania cywilnego – kompetencja sądu powszechnego w postępowaniu ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego 

Również w tym kontekście wydaje się niezasadnym upatrywanie konieczności uzyskania orzeczenia prejudycjalnego w oparciu o art. 404 k.p.c. Po pierwsze, statuując obowiązek uzyskania prawomocnego wyroku skazującego co do faktu popełnienia przestępstwa, norma dekodowana w oparciu o ww. przepis ma zastosowanie jedynie do jednej kategorii przypadków – wznowienia postępowania. Sąd cywilny, rozstrzygając kwestię uchylenia wyroku sądu polubownego, rozpoznaje sprawę według przepisów Księgi Pierwszej Części Pierwszej Kodeksu postępowania cywilnego (por. art. 1207 § 2 k.p.c.), a więc w oparciu o przepisy o procesie, jeśli normy szczególne nie stanowią inaczej, przy czym – zgodnie z wypowiedziami doktryny – jest to odpowiednie stosowanie przepisów (por. K. Weitz, Postępowanie ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego a przepisy o postępowaniach odrębnych, Palestra 2008/5-6/254, Teza 1; P. Pruś, Komentarz do art. 1207 Kodeksu postępowania cywilnego [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2011, LexisNexis, Nb 3).

Skarga o uchylenie wyroku Sądu arbitrażowego nie jest bynajmniej postępowaniem wznowieniowym (restytucyjnym), a swoistym postępowaniem kasatoryjnym. Nie ma zasadniczej analogii pomiędzy tymi dwoma rodzajami postępowania (poza okolicznością, iż stanowią one szczególne, inne środki zaskarżenia) i związku z tym wydaje się trudna do zaakceptowania teza, iż regulacja art. 404 miałaby mieć zastosowanie również w odniesieniu do postępowania określonego w Tytule VII Części V Kodeksu. Tym bardziej jest to nieuzasadnione, gdy zwróci się uwagę na jednakowe brzmienie przesłanek: uchylenia wyroku sądu polubownego określonej w art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c. oraz wznowienia postępowania, ujętej w art. 403 § 1 k.p.c. Ustawodawca tę samą przyczynę określił odrębnie jako przesłankę wznowienia postępowania oraz odrębnie jako podstawę uchylenia orzeczenia sądu polubownego. Jeśliby więc istniała więź pomiędzy tymi procedurami, to – na mocy art. 1207 § 2 k.p.c. – sformułowanie autonomicznej regulacji w art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c. uznać należałoby za superfluum. Niemniej jednak wydaje się, iż jest całkowicie odmiennie, i z uwagi na okoliczność odrębności merytorycznej, jak również systematycznej (samoistna Część V Kodeksu) ustawodawca autonomicznie uregulował przedmiot orzekania w kwestii skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Tym samym, skoro Tytuł VII Części V Kodeksu postępowania cywilnego nie przewiduje normy analogicznej do art. 404 k.p.c., to nie można go transponować z trybu wznowienia postępowania. Takie bowiem działanie byłoby działaniem nie tylko praeter legem, ale wręcz contra legemJednocześnie, należy zauważyć, że norma art. 404 k.p.c. będąc wyjątkiem od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu powszechnego winna być interpretowana ściśle. W wypadku zaś wspomnianej rozszerzającej wykładni doszłoby w istocie do wykreowania niezgodnej z konstytucyjnym uprawnieniem sądów do sprawowania wymiaru sprawiedliwości płaszczyzny ograniczenia dokonywania ustaleń faktycznych nie mającej wyraźnej podstawy w regulacji rangi ustawowej. 

Jeśli zatem przesłanką uchylenia wyroku sądu arbitrażowego jest wydanie orzeczenia na podstawie dokumentu podrobionego lub przerobionego, to należy uznać, że w ramach autonomii jurysdykcyjnej sąd powszechny zobligowany jest do dokonania ustaleń, czy dany dokument nosi cechy przerobienia / podrobienia, czy też jego treść odpowiada wymogom autentyczności. Zgodnie bowiem z założeniem racjonalności ustawodawcy, brak w Tytule VII Części V Kodeksu normy o skutku prawnym identycznym jak art. 404 k.p.c. oznaczać musi wyłączenie stosowania art. 404 k.p.c. w sui generis postępowaniu ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. 

4.3. Art. 404 Kodeksu postępowania cywilnego – interpretacja w odniesieniu do podrobienia / przerobienia dokumentu 

Po drugie, przyjmując nawet odmienną interpretację, iż możliwe jest stosowanie wymogów art. 404 k.p.c. również do postępowania ze skargi o uchylenie wyroku Sądu polubownego, również należy stwierdzić, iż norma ta bynajmniej nie statuuje obowiązku stwierdzenia faktu przerobienia dokumentu w drodze prawomocnego wyroku skazującego.

Należy bowiem zauważyć, że przesłanki wznowienia postępowania w postaci uzyskania wyroku za pomocą przestępstwa oraz oparcia wyroku na dokumencie przerobionym lub podrobionym systematycznie zostały rozdzielone. I tak, choć oczywiście przerobienie dokumentu może być traktowane – po spełnieniu jednak dodatkowych przesłanek – jako przestępstwo określone w art. 270 k.k., to jednak na gruncie podstaw restytucyjnych są to dwie niezależne od siebie przesłanki. Konsekwencją powyższego jest fakt, że ustawodawca jako warunek wznowienia postępowania wskazany w art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c. nie przewiduje konieczności zaistnienia w sferze faktycznej czynu, który nosi cechy przestępstwa na gruncie ustawodawstwa karnego, ale jedynie obiektywnego i weryfikowalnego empirycznie faktu podrobienia bądź przerobienia dokumentu, który był podstawą wydania wyroku. 

Owa konstatacja ma jednocześnie jasne przełożenie na stosowanie art. 404 k.p.c. Sformułowanie w nim zawarte „z powodu przestępstwa” odsyła do przesłanki wyrażonej w art. 403 § 1 pkt 2 k.p.c. Czym innym jest bowiem na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego przerobienie dokumentu, a czym innym popełnienie przestępstwa.Ustawodawca, oddzielając te dwie kwestie, uznał, że w swej istocie zasadnym jest stworzenie szerszej możliwości wykreowania podstawy wznowienia w stosunku do faktu przerobienia lub podrobienia dokumentu, aniżeli do okoliczności popełnienia przestępstwa. Odmienna interpretacja wydaje się pomijać fakt, że gdyby założeniem ustawodawcy było zrównanie obu kwestii w swym rygoryzmie, to całkowicie wystarczająca jest przesłanka popełnienia przestępstwa, gdyż zawiera ona również okoliczność przerobienia dokumentu.

Jeśli zatem określone racje teleologiczne bądź aksjologiczne stoją za wydzieleniem przesłanki podrobienia lub przerobienia dokumentu jako podstawy wznowienia, a więc za nadaniem jej niezależnego i samodzielnego bytu prawnego, to nie można zrównywać jej na gruncie art. 404 k.p.c. z przesłanką popełnienia przestępstwa. Literalnie odwołując się do treści owej normy, stanowi ona jedynie o popełnieniu przestępstwa. Konsekwentnie zaś uznając, iż przerobienie dokumentu zostało wyjęte z grupy popełnienia przestępstwa, art. 404 k.p.c. nie obejmuje swym zakresem normowania okoliczności wskazanej w art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c.

Przenosząc to na grunt postępowania o uchylenie wyroku sądu polubownego, należy wskazać, iż również w tym spektrum ustawodawca konsekwentnie zdaje się odróżniać fakt popełnienia przestępstwa oraz podrobienia bądź przerobienia dokumentu. Wzmacnia owo twierdzenie okoliczność, iż ustawodawca wymieniając podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego w art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c. posłużył się konstrukcją logiczną alternatywy rozłącznej (spójnik „albo”), co – w myśl reguł logiki – uznać należy za jednoznaczne opowiedzenie się za tezą, że jeśli podstawą wydania wyroku był dokument przerobiony, to sama ta okoliczność jest już podstawą uchylenia wyroku sądu arbitrażowego, nie jest natomiast ona kwalifikowana jako popełnienie przestępstwa. Innymi słowy, przerobienie dokumentu jest niezależną kwestią od stwierdzenia, iż czyn ten stanowi przestępstwo. Mając na względzie rzeczoną różnicę, należy podnieść, że skoro art. 404 k.p.c. stanowi jedynie o podstawie wznowienia (bądź również – uchylenia wyroku sądu polubownego) „z powodu przestępstwa”, to nie obejmuje swym zakresem okoliczności przerobienia lub podrobienia dokumentu.

Należy przy tym dla porządku wskazać, iż w orzecznictwie sądowym został przedstawiony również pogląd przeciwny opowiadający się za stosowaniem art. 404 k.p.c. również do okoliczności podrobienia lub przerobienia dokumentu jako podstawy wznowienia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r., sygn. akt III AO 23/02). Należy jednak zauważyć, iż pogląd ten został poddany krytyce tak w literaturze, jak i orzecznictwie i nie może zostać uznany za odzwierciedlający trafny wynik egzegezy ww. normy prawnej (por. M. Manowska, Komentarz do art. 403 Kodeksu postępowania cywilnego, [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2011, LexisNexis, Nb 2; A. Zieliński, K. Flaga-Gieruszyńska, Komentarz do art. 403 Kodeksu postępowania cywilnego, [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2012, Nb 3; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt V CZ 8/09).

Po pierwsze, powołane orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r., sygn. akt III AO 23/02 w swym uzasadnieniu w istocie nie powołuje żadnych jednoznacznych argumentów na poparcie wyrażonej tezy. Uznanie, że „powołany przepis ma przy tym ogólny charakter i wobec tego dotyczy wszystkich sytuacji faktycznych objętych zakresem zastosowania art. 403 § 1 k.p.c.” nie tylko zdaje się nadawać normie o charakterze wyjątkowym zakres dużo szerszy, aniżeli wynika z jej literalnej treści, czyniąc tym samym z owego przepisu normę generalną, co rozmija się bynajmniej z celem i istotą wykładni, ale także zdaje się abstrahować od dokonanego przez ustawodawcę rozróżnienia na popełnienie przestępstwa i przerobienie dokumentu.

Mylnie także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 grudnia 2002 r., sygn. akt III AO 23/02 zdaje się dopatrywać zagrożenia, że subiektywne przekonanie strony o fakcie podrobienia lub przerobienia dokumentu będzie miało wpływ na podważanie prawomocnych orzeczeń sądowych. Z jednej bowiem strony całkowicie pominięta zostaje tutaj ocena, jakiej przecież dokonuje sąd powszechny w ramach swej samodzielności jurysdykcyjnej. To nie strona przedstawia autorytatywnie, iż nastąpiło przerobienie dokumentu, ale oceny takiej dokonuje niezawisły sąd. Jedyna różnica sprowadza się do tego, że czyni to nie sąd karny, orzekając o popełnieniu przestępstwa (a więc kwalifikowanej formie podrobienia lub przerobienia dokumentu), ale sąd cywilny orzekając o określonej zaszłości historycznej – danej okoliczności przerobienia dokumentu.

Z drugiej strony owa funkcjonalna ochrona prawomocnych orzeczeń sądowych wydaje się całkowicie nie przystawać do postępowania w przedmiocie skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Na tym etapie nie mamy bowiem prawomocnego wyroku sądu powszechnego, który wymagałby szczególnej ochrony w kontekście systemu prawa, a jedynie wyrok sądu polubownego, który cechuje się pewną niestałością dopóki nie zostanie rozstrzygnięta kwestia jego uchylenia przez sąd państwowy.

Po drugie, przywołując rozpowszechnione poglądy doktryny i orzecznictwa nie można uznać, że teza taka zasługuje na powszechne uznanie.

D. Zawistowski ( por. D. Zawistowski, Komentarz do art. 404 kodeksu postępowania cywilnego (Dz.U.64.43.296), [w:] H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II. Artykuły 367-505(37), LEX, 2010, Nb 4)ujął przedmiotową kwestię w sposób następujący: „Na tle art. 404 wymaga rozważenia relacja tego przepisu do art. 403 § 1 pkt 1, gdyż powołane w nim podrobienie lub przerobienie dokumentu jako podstawa wznowienia może jednocześnie wyczerpywać znamiona przestępstwa z art. 270 k.k. W tym wypadku pierwszeństwo należy przyznać regulacji z art. 403 § 1 pkt 1. Brak jest w niej bowiem dodatkowych wymogów warunkujących dopuszczalność wznowienia na tej podstawie. Przerobienie lub podrobienie dokumentu jako podstawa wznowienia może być zatem wykazane przed sądem rozpoznającym skargę o wznowienia postępowania w oparciu o treść art. 403 § 1 pkt 1, jeżeli brak jest wyroku stwierdzającego popełnienie takiego przestępstwa.

Z kolei M. P. Wójcik ( por. M. P. Wójcik, Komentarz bieżący do art.404 kodeksu postępowania cywilnego (Dz.U.64.43.296), LEX/el. 2011) zauważa wprost, że: „Dominuje pogląd, że oparcie wyroku na dokumencie podrobionym lub przerobionym może być wykazane nie tylko wyrokiem skazującymale także w ramach postępowania cywilnego wywołanego skargą o wznowienie (...)”.

Jednocześnie w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt V CZ 8/09 stanowisko tegoż Sądu zawarte w postanowieniu z dnia 12 grudnia 2002 r., sygn. akt III AO 23/02 zostało poddane gruntownej krytyce i Sąd Najwyższy stanowczo opowiedział się za dopuszczalnością badania kwestii przerobienia dokumentu przez sąd cywilny bez konieczności uzyskania prawomocnego wyroku skazującego. Sąd Najwyższy stwierdził, iż: „Ustawodawca formułując w art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c. przesłankę wznowienia postępowania nie uzależniłinaczej niż w wypadku pkt 2 § 1 art. 403 k.p.c.,dopuszczalności wznowienia postępowania od stwierdzenia faktu popełnienia przestępstwa, natomiast, w sposób wyraźny, uzależnił dopuszczalność wznowienia od stwierdzenia faktu podrobienia lub przerobienia dokumentuNależy bowiem podnieść, że sam fakt podrobienia lub przerobienia dokumentu nie decyduje o bycie przestępstwa z art. 270 k.k., tj. fałszerstwa materialnego dokumentu, konieczne jest w tym wypadku stwierdzenie istnienia wszystkich ustawowych znamion tego przestępstwa, w tym także znamion dotyczących strony podmiotowej czynu. Nadto przepis art. 404 k.p.c. wyraźnie wskazuje, że powodem wznowienia postępowania jest przestępstwo, nie zaś fakt podrobienia lub przerobienia dokumentu.

Sąd Najwyższy zauważył zatem, że: „Nie można bowiem zgodzić się z poglądem, który przyjął Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie, a który znajduje odzwierciedlenie również w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. postanowienie z dnia 12 grudnia 2002 r., III AO 23/02, niepubl.), że wznowienia postępowania z powodu oparcia wyroku na dokumencie podrobionym lub przerobionym, można żądać tylko w wypadku, gdy czyn ten stanowi przestępstwo i został ustalony prawomocnym wyrokiem karnym skazującym, a w konsekwencji, że sąd orzekający w sprawie o wznowienie nie jest władny sam dokonywać ustaleń, co do faktu podrobienia dokumentu, czy też badania czy potwierdza on nieprawdę. Ograniczenie takie nie wynika z treści powołanych przepisów, z kolei z przepisów ogólnych (art. 252-254 k.p.c.) jednoznacznie wynika, że kwestia autentyczności (prawdziwości) dokumentów podlega badaniu w postępowaniu cywilnym.

Należy także zauważyć, że tezy powyższe znalazły także odzwierciedlenie w starszej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, czego przykładem są postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1963 r., sygn. akt II CZ 63/63 oraz z dnia 15 grudnia 2000 r., sygn. akt IV CKN 1418/00.

Podsumowanie 

Mając powyższe na względzie należy uznać, że brak jest w polskim systemie postępowania cywilnego obowiązku stwierdzenia prawomocnym wyrokiem skazującym za popełnienie przestępstwa faktu podrobienia lub przerobienia dokumentu, by móc żądać uchylenia wyroku sądu arbitrażowego w oparciu o art. 1206 § 1 pkt 5 k.p.c.

Konsekwencją powyższego twierdzenia jest konieczność dokonania przez sąd powszechny własnych ustaleń w zakresie faktycznego zaistnienia okoliczności przerobienia dokumentu. Oznacza to, że nie tylko sąd jest władny w tym zakresie prowadzić postępowanie dowodowe, ale jest to wręcz istota postępowania toczącego się w trybie przepisów Tytułu VII Części V Kodeksu postępowania cywilnego w wypadku podniesienia stosownego zarzutu w skardze przez stronę. 

Mając zatem na uwadze powyższe uzasadnienie konstatację poczynioną przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w głosowanym wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt I ACa 1241/11 uznać należy za zasługującą na pełną aprobatę.