O podatkach pracowników z Ukrainy mówimy w Polsce rzadko i raczej półgębkiem. To błąd.

Jakie są zobowiązania fiskalne Ukraińców pracujących w Polsce? Nie bardzo chyba chcemy poznać pełną odpowiedź na to pytanie. Zadowalamy się zazwyczaj jakimś małym wycinkiem prawdy. Na przykład tym, że już 316 tys. pracowników z Ukrainy płaci składki na ubezpieczenie społeczne (dane za 2017 r.). "Ukraińcy ratują ZUS" - pisał "Dziennik Gazeta Prawna", zwracając uwagę, że opłacane przez imigrantów składki pomagają polskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych przetrwać obniżkę wieku emerytalnego. (...)

Podatkowa nierówność - Tamten przepis, zgodny z postanowieniem modelowej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, wprowadzany był jedynie po to, aby objąć przedstawicieli wolnych zawodów na terytorium obcego państwa. Chodziło o naukowców, lekarzy, artystów, inżynierów-mówi dr Janusz Fiszer, radca prawny i doradca podatkowy, który na początku lat 90. jako doradca ministra finansów uczestniczył w negocjowaniu międzynarodowych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Problem w tym, że dziś z tego przepisu próbuje korzystać każdy. A przynajmniej może spróbować. - Polskie organy podatkowe i niekiedy sądy administracyjne przyjmują, że np. ukraiński spawacz na polskiej budowie zatrudniony na podstawie umowy-zlecenia wykonuje wolny zawód. W przypadku ukraińskich pracowników działających w Polsce pod przykrywką „zleceń" polski fiskus działa więc antyfiskalnie - mówi Fiszer.

Cały artykuł dostępny w najnowszej Polityce.