UOKiK będzie mógł nałożyć nawet 5 mln kary na menedżera spółki z sektora finansowego, który umyślnie naruszył zbiorowe interesy konsumentów lub za wiedzą których, firmy stosują klauzule niedozwolone. Powiększony został też skład Komisji Nadzoru Finansowego.

Podziel się artykułem: Większość przepisów tzw. ustawy o KNF (z 9 listopada 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym oraz ochrony inwestorów na tym rynku) ma wejść w życie 1 stycznia 2019 r. Część jednak już obowiązuje -  od 1 grudnia te najbardziej kontrowersyjne o przejmowaniu banków, a od 15 grudnia te dotyczące składu Komisji Nadzoru Finansowego oraz uprawnień prezesa Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji. (...)

Nowe kompetencje prezesa UOKiK

Ponadto od soboty, 15 grudnia, prezes UOKiK może nałożyć karę finansową na osobę z kadry zarządzającej przedsiębiorstwem, jeżeli stwierdzi, że umyślnie przyczyniła się do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów lub do stosowania klauzul niedozwolonych. Maksymalna wysokość kary to 2 mln zł, a w przypadku menedżera spółki z sektora finansowego - 5 mln zł. Sankcja finansowa na osobę fizyczną może być orzekana w decyzji, w której prezes UOKiK nałoży karę na przedsiębiorcę. - Do tej pory taka możliwość istniała wyłącznie za naruszenie przepisów o ochronie konkurencji, choć do chwili obecnej Prezes UOKiK z tej możliwości nie skorzystał – zauważa Bernadeta Kasztelan–Świetlik, radca prawny, wspólnik w kancelarii GESSEL.

Kary nałożone na branżę finansową będą zasilać nowo utworzony Fundusz Edukacji Finansowej. Jego celem jest zwiększenie świadomości finansowej Polaków oraz działania edukacyjne w tym zakresie.

– Nowe kompetencje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów to kolejny krok w walce z nadużyciami na rynku finansowym. Będziemy korzystać z nowych narzędzi, ponieważ z naszego doświadczenia wynika, że to decyzje oraz nadzór kadry zarządzającej mają ogromny wpływ na stosowanie przez firmę praktyk, które naruszają prawa konsumentów. Może to być np. wywieranie presji na sprzedawców, by pozyskiwali jak najwięcej klientów, nawet kosztem wprowadzania ich w błąd – mówi Marek Niechciał.

Pełny artykuł dostępny na portalu www.prawo.pl