Limit kadencji nie uwzględniałby specyfiki samorządu
05.02.2014 Publikacje
Czy urzędowanie wójtów, burmistrzów i prezydentów miast powinno być ograniczone?
W debacie publicznej ostatnio pojawił się ponownie temat wprowadzenia limitu kadencji organów wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego. Zwolennicy wprowadzenia maksymalnej liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wskazują głównie na potrzebę odświeżenia zarządów jednostek, konieczność walki z rutyną i brakiem aktywności urzędników.
Z innej strony przeciwnicy tego rozwiązania zwracają uwagę, że możliwość nieskrępowanego wyboru lokalnych włodarzy wynika z samej istoty demokracji. Skoro społeczność lokalna ufa konkretnym osobom, to ona decyduje o czasie pełnienia funkcji. Wreszcie osoby na stanowiskach przez lata nabierają doświadczenia, a przez to mogą zyskać większe kompetencje.
Ważne jest to, że szczegółowe zasady przeprowadzania wyborów samorządowych określone są w przepisach rangi ustawowej – kodeksie wyborczym. W rezultacie ograniczenie liczby kadencji władz samorządowych jest możliwe, ale w drodze nowelizacji. Zabieg taki nie naruszałby konstytucji, ponieważ ustawa zasadnicza sama dopuszcza takie restrykcje w odniesieniu do wyborów prezydenckich (art. 127 ust. 2).
Wydaje się jednak, że takie rozwiązanie nie uwzględnia specyfiki samorządu terytorialnego jako wspólnoty lokalnej (art. 16 ust. 1 konstytucji). Opiera się ona na założeniu celowości decydowania przez mieszkańców o lokalnych sprawach. Zasada ta, wypływająca z istoty decentralizacji, realizuje ideę wolności, ale też nakazuje nie czynić niczego, co wolność tę bezzasadnie ogranicza. Potwierdza to zresztą najlepiej praktyka wyborów samorządowych, z których wynika, że największym zaufaniem obdarzani są właśnie włodarze sprawujący władzę od kilkunastu lat. Parlament winien więc wartości te uszanować, pozwalając na swobodę tam, gdzie jest ona najbardziej uzasadniona – najbliżej ludzi.
Mogą Cię zainteresować
27.04.2026
Czy cena wakacji może wzrosnąć z powodu kosztów paliwa – głos ekspercki GESSEL w „Rzeczpospolitej”
W „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł dotyczący praw pasażerów i klientów biur podróży w sytuacji wzrostu cen paliwa oraz odwoływania lotów przez przewoźników. W materi...
27.04.2026
Granica między prawem konkurencji a konsumenckim znika. Greenwashing, dark patterns i promocje pod lupą regulatorów
Coraz częściej te same działania przedsiębiorców podlegają jednocześnie ocenie z perspektywy prawa konkurencji i ochrony konsumentów. Praktyka organów regulacyjnych w Po...