Mija 100 dni od dnia wejścia w życie Ustawy o nieuczciwym wykorzystywaniu przewagi kontraktowej  w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi

12.10.2017 Publikacje

Jakkolwiek jest to chyba zbyt krótki okres, aby stwierdzić, czy udało się zrealizować założenia Ustawy, tym niemniej warto się przyjrzeć, czy Ustawa zmieniła dotychczasowe praktyki przedsiębiorców na rynku. O założeniach Ustawy mogą Państwo przeczytać w naszych informacjach z lipca 2017 r. (Newsletter Nr 71).

W toku prac legislacyjnych aktywność przedsiębiorców była duża, co świadczy o ich zainteresowaniu nowo tworzonym prawem. W okresie vacatio legis Ustawy przedsiębiorcy, którzy czuli się zagrożeni jej postanowieniami, deklarowali konieczność przeglądu obowiązujących umów ze swoimi kontrahentami. Sygnały płynące z rynku wskazywały, że chcąc uniknąć interwencji UOKiK, niektórzy przedsiębiorcy zmieniali treść umów lub sposób dotychczasowego funkcjonowania. Można było także zauważyć działania podejmowane przez stowarzyszenia i związki branżowe przedsiębiorców zmierzające do wypracowania kodeksów dobrych praktyk.

Czy te działania rzeczywiście zmieniły oblicze handlu artykułami rolno-spożywczymi?

Wydaje się, że nie w pełni. Gdyby bowiem wszyscy przedsiębiorcy dostosowali się do przepisów Ustawy, UOKiK nie prowadziłby obecnie kilku postępowań w sprawie jej naruszenia. A to oznacza, że na rynku ciągle działają przedsiębiorcy, którzy bądź w ogóle nie dostosowali się do przepisów Ustawy, bądź zrobili to w sposób, który jednak wzbudził wątpliwości UOKiK. Poza tym nie udało się zrealizować deklaracji o stworzeniu kodeksu dobrych praktyk, który byłby swoistym drogowskazem i ułatwiał przedsiębiorcom analizę swoich działań pod kątem ewentualnego naruszenia przepisów Ustawy.

Wydaje się, że oprócz krótkiego okresu obowiązywania Ustawy, można wskazać na dwie przyczyny takiego stanu rzeczy. Po pierwsze, przedsiębiorcy czekają z podjęciem decyzji na pierwsze decyzje UOKiK. To one z jednej strony wskażą linię orzeczniczą Urzędu, z drugiej – określą potencjalny poziom kar pieniężnych, jakie Urząd będzie nakładał za naruszenie prawa. Po drugie, być może przedsiębiorcy liczą na to, że duża ilość podmiotów na tym rynku pozwoli im na „ukrycie się”.

Obie przyczyny bazują zatem na założeniu, że „jakoś to będzie” i nie należy martwić się na zapas. Jest to niestety – z biznesowego punktu widzenia – dość ryzykowne podejście do problemu. Nie należy zapominać, że informacje o nagannych z punktu widzenia Ustawy praktykach, można składać do UOKiK anonimowo i taka skarga niezadowolonego kontrahenta może spowodować wszczęcie postępowania z Urzędu. Wprawdzie uruchomiony niedawno program dla sygnalistów zasadniczo był skierowany na wykrywanie porozumień ograniczających konkurencję (np. zmów przetargowych), ale trudno sobie wyobrazić sytuację, w której UOKiK, otrzymawszy interesujący sygnał dotyczący wykorzystywania przewagi kontraktowej, nie pochyli się nad taką informacją. A jeżeli uzna ją za interesującą, może nawet zarządzić przeprowadzenie kontroli w siedzibie przedsiębiorcy.

Działania UOKiK

Z informacji zaprezentowanych w dniu 12.10.2017 r. przez UOKiK wynika, że ilość sygnałów i informacji, docierających do Urzędu jest spora – wszczęto już 12 postępowań w sprawie wykorzystywania przewagi kontraktowej i to zarówno na skutek skarg przedsiębiorców, jak i z urzędu. Na skutek skarg Urząd bada m.in. sytuację na rynkach buraków cukrowych, masła czy jabłek. Z kolei z urzędu zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające w sprawie znacznego wzrostu cen masła, w którym sprawdzane są działania kilku wiodących sieci handlu detalicznego.

Podsumowanie

W ocenie UOKiK zainteresowanie nową Ustawą jest znaczne, co potwierdza, że słabsi uczestnicy w łańcuchu dostaw żywności potrzebują ochrony. Dlatego zamiast czekać na działania UOKiK, warto już dziś przeprowadzić kompleksowy audyt dokumentów i wyeliminować wszystko to, co może budzić wątpliwości Urzędu. Z dotychczasowych deklaracji wynika, że UOKiK będzie kładł nacisk na ustalenie, czy kwestionowana praktyka rzeczywiście godzi w interesy szerszego kręgu uczestników rynku, czy tylko w indywidualny interes konkretnego przedsiębiorcy, a ponadto czy może wywierać negatywny wpływ na rynek, np. poprzez pogorszenie kierowanej do konsumentów oferty ilościowej bądź jakościowej. Należy pamiętać, że kara za naruszenie Ustawy może wynieść do 3% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.

 

Kontakt:

Bernadeta Kasztelan-Świetlik

b.kasztelan@gessel.pl

 

Mogą Cię zainteresować

05.03.2024

„Gram w zielone”, czyli Komisja Europejska zmusza Zalando do zmiany praktyk

W czasach, gdy dużo się mówi o stanie środowiska naturalnego a korzystanie z kopalnych źródeł energii jest wątpliwe i moralnie i ekonomicznie, proekologiczne postawy prz...

Publikacje
„Gram w zielone”, czyli Komisja Europejska zmusza Zalando do zmiany praktyk

08.12.2023

Cinema City kontra SFP-ZAPA. Sądowa walka o tantiemy trwa

Sądowa walka o tantiemy. Stawką w sprawie między Cinema City a SFP-ZAPA, którą rozstrzygnie niebawem Sąd Najwyższy, są dziesiątki milionów, a w przyszłości nawet setk...

Publikacje
Cinema City kontra SFP-ZAPA. Sądowa walka o tantiemy trwa
Wszystkie publikacje

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera!

tygrys