Niewpuszczanie nieszczepionych bez podstawy prawnej
29.09.2021 Publikacje
Nie ma przepisów pozwalających restauracjom zbierać informacje na temat zdrowia klientów, a oparcie się na wyrażonej przez nich zgodzie jest mocno wątpliwe.
Stołeczna restauracja Der Elefant jako pierwsza w Polsce ogłosiła, że od października będzie wpuszczać tylko klientów zaszczepionych lub posiadających negatywny wynik testu na COYID-ig z ostatnich 48 godzin oraz ozdrowieńców. Deklaracja ta wywołała burzę w mediach społecznościowych. Prócz emocjonalnych argumentów o „segregacji sanitarnej” pojawiły się też poważne wątpliwości prawne. Rodzą się one przede wszystkim na tle regulacji o ochronie danych osobowych. Aby bowiem konsekwentnie egzekwować ustanowione przez siebie zasady, przedsiębiorca musiałby zbierać informacje o aktualnym stanie zdrowia (wynik testu na COYID-ig), przebytych chorobach (ozdrowieńcy) lub zabiegach medycznych (zaszczepieni). A do zbierania danych wrażliwych potrzebna jest zgoda lub podstawa prawna ujęta w odrębnych przepisach. (…)
Tylko za zgodą
W Polsce jednak nie ma woli, by taką ustawę przyjąć i jest to decyzja polityczna. Jedyną realną podstawą zbierania danych, na której można się oprzeć, jest więc zgoda na ich przetwarzanie. Ale musi to być zgoda dobrowolna podkreśla ekspert. Tutaj jednak mechanizm jest bardziej skomplikowany, bo restauracja w jakimś sensie wymaga też udzielenia tej zgody. Nie jest więc ona do końca dobrowolna, gdyż stanowi warunek skorzystania z określonego dobra czy usługi dodaje dr Litwiński.
Inną ocenę prezentuje Bernadeta Kasztelan-Świetlik z kancelarii GESSEL, w przeszłości wiceprezes UOKiK. Moim zdaniem jest to świadoma i dobrowolna, a co za tym idzie, ważna zgoda. Nie sądzę, aby restaurator budował jakąś bazę danych skończy się przecież na okazaniu dokumentu. A jeżeli ktoś nie chce wyrażać zgody, to może wybrać inną restaurację. Dla mnie takie działanie jest uzasadnione okolicznościami wskazuje ekspertka.
Warto jednak pamiętać, że do ważności zgody niezbędny jest związek między zbieranymi danymi, a wykonywaną usługą. Przykładowo, by zamówić coś ze sklepu internetowego trzeba podać adres, by sprzedawca mógł na niego wysłać przesyłkę. W przypadku restauracji takiego związku jednak nie ma. (…)
Pełna treść artykułu Szymona Cydzika dostępna jest w Dzienniku Gazecie Prawnej z dn. 29.09.2021 r.
Mogą Cię zainteresować
21.08.2026
Zanim UOKiK zapuka do drzwi. Natalia Leśna o tym, jak przygotować firmę na przeszukanie
W „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł Natalii Leśnej, Senior Associate w kancelarii GESSEL, poświęcony przeszukaniom prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsu...
10.08.2026
Burza wokół stawek VAT na wodę i napoje smakowe – Piotr Schramm w podcaście „Rzeczpospolitej”
W podcaście „Rzeczpospolitej” mec. Piotr Schramm, Partner w kancelarii GESSEL, omówił prowadzony przez kancelarię precedensowy spór dotyczący zróżnicowanych stawek VAT n...