fbpx

Rząd opracował projekt zmian pakietu ustaw w celu przeciwdziałania lichwie. Okazuje się, że przez nową regulację stracą nie tylko banki i inne instytucje pożyczkowe, ale także sami konsumenci. Co dokładnie zawiera projekt ustawy antylichwiarskiej? Jak wpłynie na działalność instytucji pożyczkowych? I czy faktycznie bardziej zabezpieczy interesy konsumentów? Na te pytania odpowiada adwokat Magdalena Szeplik z Kancelarii GESSEL. (...)

Ograniczenie kosztów pozaodsetkowych kredytów i pożyczek

Obecnie mechanizm określania maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu obowiązuje w przypadku kredytu konsumenckiego. Natomiast nowa regulacja przewiduje wprowadzenie takiego mechanizmu we wszystkich umowach, które mają na celu pożyczanie pieniędzy.

- W tym zakresie zmiany mają nastąpić w kodeksie cywilnym w przepisach dotyczących pożyczki. Zgodnie z projektem ustawy pozaodsetkowe koszty w całym okresie spłaty pożyczki nie będą mogły być wyższe niż 25% całkowitej kwoty danej pożyczki. Jeżeli kwota ta będzie wyższa należeć się będzie maksymalna kwota takich kosztów. Sama definicja kosztów pozaodsetkowych również znajdzie się w kodeksie cywilnym – tłumaczy Strefie Inwestorów adwokat Magdalena Szeplik z Kancelarii GESSEL.

Ponadto wysokość naliczania pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego ulegnie znacznemu zmniejszeniu.

- Projektowana zmiana zakłada obniżenie górnego limitu pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego z 25% w zakresie kosztów niezależnych od okresu kredytowania i 30% w zakresie kosztów uzależnionych od okresu kredytowania na 10% w obu przypadkach. Niezależnie od powyższego, zakłada się również obniżenie limitu pozaodsetkowych kosztów kredytu w całym okresie kredytowania z obecnych 100% kwoty kredytu do 75% – dodaje adwokat Magdalena Szeplik.

Powyższa zasada dotycząca pozaodsetkowcyh kosztów umowy kredytu lub pożyczki pieniężnej zawieranej z konsumentem będzie obowiązywać również banki i SKOK-i.

Szczególna ochrona nieruchomości przeznaczonej na cele mieszkaniowe

Ustawodawca chce szczególnie chronić konsumentów przed utratą ich mieszkań i domów. Dlatego w Kodeksie cywilnym pojawi się nowy zapis wprowadzający sankcję nieważności umowy, w której osoba fizyczna zobowiązuje się do przeniesienia własności nieruchomości służącej zaspokojeniu jej potrzeb mieszkaniowych w celu zabezpieczenia roszczeń wynikających z tej lub innej umowy niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową tej osoby.

- Uniemożliwi to rozszerzenie się procederu wykorzystywanego przez oszustów, którzy w ten sposób zabezpieczali udzielane przez siebie „pożyczki” w konsekwencji czego w bardzo łatwy sposób przejmowali własność nieruchomości po stwierdzeniu, że owa „pożyczka” nie została spłacona – tłumaczy adwokat Magdalena Szeplik. (...)

Stracą nie tylko banki i inne instytucje pożyczkowe, ale też sami konsumenci

Z pewnością nowa regulacja najbardziej wpłynie na działalność banków i innych instytucji pożyczkowych. Tak rygorystyczne przepisy dotyczące pozaodsetkowych kosztów sprawią, że oferowanie pożyczek nie będzie opłacalne.

- Należy pamiętać, że instytucje pożyczkowe biorą na siebie wielokrotnie wyższe ryzyko przy udzielaniu finansowania z uwagi na to, że ich klientem jest zazwyczaj konsument, który nie może liczyć na otrzymanie finansowania z banku z uwagi na brak zdolności kredytowej. Takie pożyczki często nie są spłacane lub są spłacane z dużym opóźnieniem. Przy obniżeniu kosztów pozaodsetkowych ryzyko posiadania w portfelu „niezdrowych” pożyczek, które zaważą nad funkcjonowaniem takiej firmy znacząco rośnie –wyjaśnia adwokat Magdalena Szeplik.

- Wydaje się pewne, że po wprowadzeniu ograniczeń w projektowanym brzmieniu spora część podmiotów zniknie z rynku, bo działalność stanie się dla nich nieopłacalna – dodaje ekspert.

Jednak stracić mogą również sami konsumenci. Ograniczenie udzielania pożyczek przyczyni się do wzmocnienia zjawiska wykluczenia finansowego. Co więcej adwokat Magdalena Szeplik zwraca uwagę, że już teraz słyszy się o metodach obejścia przepisów ustawy na przykład poprzez współpracę z firmami windykacyjnymi, które zamiast pożyczkobiorcy, naliczałyby dodatkowe opłaty związane z procesem spłaty zadłużenia. Kwoty tych opłat miałyby być później dzielone pomiędzy pożyczkodawcę a firmę windykacyjną.

Dotychczasowe regulacje wystarczająco zabezpieczają interesy konsumentów

Zdaniem Federacji Przedsiębiorców Polskich interesy konsumentów już są wystarczająco zabezpieczone przez obowiązujące regulacje. Takie samego zdania jest również adwokat z kancelarii GESSEL.

- W mojej opinii, dotychczas obowiązujące przepisy w wystarczającym stopniu chronią konsumenta. Należy podkreślić, że przykłady nadużyć zdarzają się, ale często wynika to z faktu działania na rynku podmiotów nienadzorowanych lub zwyczajnie nieuczciwych – remedium na takie praktyki jest korzystanie w większym stopniu z przepisów karnych oraz odpowiednia edukacja konsumentów, a nie zaostrzanie przepisów branżowych – tłumaczy Magdalena Szeplik z kancelarii GESSEL. (...)

Jak widać konsumenci mają szereg instrumentów, które mogą wykorzystać w walce z nieuczciwymi podmiotami oferującymi pożyczki. Natomiast nowa regulacja paradoksalnie zamiast pomóc, może im zaszkodzić. Okazuje się bowiem, że przede wszystkim na rynku najbardziej brakuje podstawowej edukacji i świadomości dotyczącej zarządzania własnymi finansami.

Cały artykuł dostępny jest na strefainwestorow.pl