Nowe regulacje przejęć spółek giełdowych

21.10.2021 Publikacje

Procedowany obecnie w Ministerstwie Finansów projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku na nowo kształtuje system wezwań do zapisywania się na sprzedaż akcji.

Nowe regulacje przejęć spółek giełdowych

Procedowany obecnie w Ministerstwie Finansów proj ekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku na nowo kształtuje system wezwań do zapisywania się na sprzedaż akcji. Regulacje te stanowią implementację dyrektywy 2004/25/WE w sprawie ofert przejęcia i w obecnym kształcie funkcjonują już od ponad 16 lat. W tym czasie ujawniły się wszystkie mankamenty tego systemu, który został zaczerpnięty z… Nowej Zelandii.

Zmiana progów

Najważniejsza zmiana dotyczy progu przejęcia. Obecnie próg ten ma konstrukcję, dwustopniową niespotykaną na innych rynkach UE (33 proc. wezwanie do 66 proc. i 66 proc. wezwanie do 100 proc.). Taka konstrukcja sprawia liczne kłopoty w stosowaniu tych regulacji i powoduje, że pełna ochrona interesów akcjonariuszy mniejszościowych pojawia się dopiero przy progu 66 proc. Wprowadzenie jednego progu przejęcia na niższym poziomie zlikwiduje te niedogodności. Wątpliwości budzi natomiast proponowana w projekcie jego wysokość -50 proc. – którą wprowadziły do swoich porządków prawnych tacy liderzy rynkowi, jak Litwa, Łotwa i Malta. Pozostałe państwa UE przyjęły próg w przedziale 25-33,3 proc. W mojej ocenie zasadnym je st ustanowienie proguprzejęcianapoziomie33proc. Jest to próg, który w większości spółek giełdowych jest wystarczający do przejęcia kontroli (pokazują to badania empiryczne), a na pewno lepiej chroni inwestora mniejszościowego niż proponowany próg 50 proc. Argument o specyfice polskiego rynku, na którym mediana stanu posiadania akcjonariusza większościowego wynosi 51 proc., wydaje się być, mówiąc oględnie, nietrafiony. Istotny jest też fakt, że próg 33 proc. jest progiem istniejącym w obecnych przepisach prawa, a wprowadzona zmiana polegałaby na konieczności ogłoszenia wezwania następczego na wszystkie pozostałe akcje, w miejsce obecnego wezwania uprzedniego do 66 proc.

Druga zmiana dotyczy kolejnej odmienności w stosunku do pozo- stałych państw UE, a mianowicie wezwania uprzednie mają być zastąpione wezwaniami następczymi. Chodzi o to, że teraz, żeby przekroczyć próg, trzeba ogłosić wcześniej wezwanie, a po zmianie wezwanie będzie ogłaszane dopiero po przekroczeniu progu. Tę zmianę należy ocenić pozytywnie i to nie tylko dlatego, że wprowadzi ona procedurę o wiele bardziej przejrzystą, ale również dlatego, że obecne rozwiązanie okazało się nieskuteczne. Jak ktoś chce teraz najpierw przekroczyć próg, a później ogłosić wezwanie, to robi to poprzez nabycie pośrednie (nabycie wehikułu) i ogłasza wezwanie następcze, czasami nawet na ułamek procentu akcji. Dobrze zatem, że projekt zmienia tę fikcję i ułatwia życie inwestorom. (…)

 

KOMENTARZ

leszek koziorowski 3 e1573056287848 150x150

 

 

Leszek Koziorowski
partner, radca prawny

 

W nowelizacji ustawy o ofercie publicznej pojawiła się nie wiedzieć czemu propozycja przepisu, który zdejmuje ze Skarbu Państwa obowiązek ogłoszenia wezwania na wszystkie akcje spółki publicznej, gdy tenże przekroczy 50 proc. głosów na walnym zgromadzeniu spółki w wyniku innego zdarzenia prawnego niż nabycie lub pośrednie nabycie akcji. Obowiązek ten miałby obciążać Skarb Państwa tylko wówczas, gdyby po przekroczeniu nowego progu jego udział w ogólnej liczbie głosów ulegał dalszemu zwiększaniu. Znajdzie ktokolwiek powód dla powiedzenia, że Skarb Państwa powinien być „równiejszym” akcjonariuszem? Przypomnę bowiem, że o równości akcjonariuszy mówią identycznie dwa, nomen omen, art. 20 patrz odpowiednio k.s.h. i ustawa o ofercie.

Projektodawca (Skarb Państwa) w uzasadnieniu do nowelizacji ustawy o ofercie wyjaśnił, że można wprowadzić odstępstwa od obowiązku ogłoszenia wezwania, gdyż przewidziano taką możliwość w dyrektywie w sprawie ofert przejęcia, której w przedmiotowej materii „podlega” ustawa o ofercie. Szkoda, że nie zauważył, iż art. 5 ust. 4 dyrektywy stanowi: „Pod warunkiem że zasady ogólne ustalone w art. 3 ust. 1 są przestrzegane, Państwa Członkowskie mogą przewidzieć w przepisach ustanowionych lub wprowadzonych na mocy niniejszej dyrektywy odstępstwa od ich stosowania: (i) poprzez ustanowienie takich odstępstw w swoich przepisach krajowych, w celu wzięcia pod uwagę okoliczności określonych na szczeblu krajowym”. Z kolei art. 3 ust. 1 dyrektywy wskazuje, że „wszyscy posiadacze tego samego rodzaju papierów wartościowych spółki będącej przedmiotem oferty muszą być traktowani jednakowo”. Ciekawa zbieżność z naszymi art. 20, nieprawdaż?

Podsumowując, dyrektywa rzeczywiście umożliwia stworzenie w przepisach krajowych odstępstwa dla pewnych podmiotów od obowiązku ogłoszenia wezwania mającego chronić akcjonariuszy mniejszościowych w razie zmiany kontroli nad spółką, ale tylko o tyle, o ile (a) wszyscy akcjonariusze będą traktowani jednakowo, (b) okoliczności, a więc uzasadnienie dla takiego wyjątku, będą wprost wynikać z treści przepisu. Wniosek? Wyjątek musi mieć charakter generalny (np. spadkobiercy), a nigdy podmiotowy (np. Skarb Państwa). Na marginesie, dyrektywa ani słowem nie wspomina o jakichkolwiek przywilejach podmiotowych w swym zakresie, a już na pewno nie dla państwa jako akcjonariusza.

Zupełnie na koniec pozwolę sobie zauważyć, że proponowany przepis oprócz bezprawności charakteryzuje się bezsensownością. Wyobrażam sobie bowiem racjonalnego „sprawcę”, który spowoduje przekroczenie przez Skarb Państwa w pierwszym kroku progu 50 proc. głosów na walnym zgromadzeniu spółki publicznej, a w kolejnym spowoduje, że tenże zwiększy swoją liczbę głosów o co najmniej jeden. W konsekwencji Skarb Państwa i tak zostanie zmuszony do ogłoszenia wezwania. ©® pozostałym akcjonariuszom płaci tylko cenę minimalną. Po zmianie ustalanie ceny minimalnej ma odbywać się z wykorzystaniem firmy audytorskiej, której zadaniem będzie wycena wehikułu i pośrednio akcji spółki. Udział firmy audytorskiej w ustalaniu ceny wezwania przewidziany jest również w odniesieniu do wezwania na akcje spółek niepłynnych.

 

Tekst ukazał się w dzisiejszym wydaniu Parkietu  (z dn. 21.10.2021 r.). 

Mogą Cię zainteresować

05.03.2024

„Gram w zielone”, czyli Komisja Europejska zmusza Zalando do zmiany praktyk

W czasach, gdy dużo się mówi o stanie środowiska naturalnego a korzystanie z kopalnych źródeł energii jest wątpliwe i moralnie i ekonomicznie, proekologiczne postawy prz...

Publikacje
„Gram w zielone”, czyli Komisja Europejska zmusza Zalando do zmiany praktyk

08.12.2023

Cinema City kontra SFP-ZAPA. Sądowa walka o tantiemy trwa

Sądowa walka o tantiemy. Stawką w sprawie między Cinema City a SFP-ZAPA, którą rozstrzygnie niebawem Sąd Najwyższy, są dziesiątki milionów, a w przyszłości nawet setk...

Publikacje
Cinema City kontra SFP-ZAPA. Sądowa walka o tantiemy trwa
Wszystkie publikacje

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera!

tygrys