Zniesiono bezwzględny nakaz noszenia maseczek w biurze. Od 2 grudnia to pracodawca decyduje o tym, czy pracownicy muszą zakrywać nos i usta w pracy przy zachowaniu dystansu społecznego.

Projekt nowelizacji ustawy covidowej niebawem może zostać przyjęty. Między innymi ustawodawcy chcą umożliwić pracownikom z COVID-19 wykonywanie pracy zdalnej, jeżeli przechodzą oni chorobę bezobjawowo lub łagodnie. Ma to ułatwić przedsiębiorcom zachowanie ciągłości działania i przepływu pracy. Autorzy projektu wskazują na „brak możliwości wykonywania pracy zdalnej przez pracowników objętych izolacją w warunkach domowych, którzy nie przejawiają symptomów choroby COVID-19 bądź objawy tej choroby mają łagodny przebieg”.

Praca osób chorych na COVID-19Zgodnie z nowymi przepisami pracownicy, którzy uzyskali pozytywny wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 i nie mają symptomów Covid-19 lub ich objawy mają łagodny przebieg, będą mogli pracować zdalnie. Według autorów projektu osoby bezobjawowe lub skąpoobjawowe mogą pracować zdalnie za zgodą zatrudniającego (np. pracodawcy lub zleceniodawcy), jeśli utrzymają reżim sanitarny. Na początku grudnia Senat przyjął nowelizację ustawy wprowadzającej pracę zdalną podczas izolacji domowej.

Home office podczas kwarantanny także będzie możliwe. Znowelizowane przepisy regulujące kwestię pracy zdalnej w trakcie kwarantanny zostały już przyjęte, a teraz czekają na publikację w Dzienniku Ustaw.- Liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2 w Rzeczypospolitej Polskiej może skutkować deficytem pracowników w zakładach pracy, a przez to zagrażać utrzymaniu ciągłości ich działania. Zarówno pracodawcy prywatni, jak i podmioty publiczne, mogą stanąć przed zagrożeniem ograniczenia bądź, w najgorszym przypadku – utraty możliwości realizacji swoich zadań – napisano w uzasadnieniu projektu.

Pracująca zdalnie osoba z COVID-19 otrzyma pełne wynagrodzenie. W przypadku pogorszeniu stanu zdrowia będzie mogła przerwać home office. Za pozostały czas izolacji będzie jej przysługiwać prawo do zasiłku lub wynagrodzenia chorobowego z tytułu choroby tak samo, jak w przypadku każdej innej choroby. Koalicja Obywatelska chciała, aby za czas izolacji domowej przysługiwał zasiłek chorobowy w wysokości 100% wynagrodzenia, ale Sejm odrzucił tę poprawkę.

Obowiązek noszenia maseczki w pracy

Ponadto 28 listopada 2020 r. weszło w życie rozporządzenie z 26 listopada 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 2091), nakazujące stosowanie środków ochrony osobistej przez wszystkie osoby, które nie przebywają same w pomieszczeniu, także w biurach. Pracownicy musieli zakrywać usta i nos w każdym pomieszczeniu, w którym przebywała więcej niż jedna osoba, nawet przy zachowaniu dystansu społecznego, również na czas pobytu w pomieszczeniu socjalnym, np. na stołówce, w kuchni czy w przestrzeni typu open space (w pomieszczeniach otwartych). Eksperci ds. prawa zastanawiali się, co ze spożywaniem posiłków w pracy i czy można zdjąć maseczkę, jeżeli w pomieszczeniu wspólnym, np. w kuchni, przebywa jedna osoba. Krytycy wskazywali także na absurdy prawa, które w tym samym czasie dopuszczały zdjęcie maseczki w celu zjedzenia posiłku w pociągu.

Bezwzględny obowiązek zakrywania twarzy w zakładzie pracy zniesiono 1 grudnia, kiedy to Rada Ministrów przyjęła zmiany do poprzedniej wersji rozporządzenia. Od 2 grudnia to pracodawca decyduje o tym, czy pracownicy muszą zakrywać usta i nos, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż jedna osoba (dotyczy to również pomieszczeń, w których można zachować dystans społeczny).

Praca podczas izolacji w opinii ekspertów

Procedowane zmiany są podyktowane chęcią zabezpieczenia firm przed deficytem pracowników. Rząd obawia się, że zbyt duża liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2 może utrudniać zachowanie ciągłości pracy, a tym samym – ograniczać możliwość działalności firmy czy instytucji publicznej. Jak wskazuje, osób poddanych kwarantannie bądź izolacji przybywa.

Nasuwa się pytanie, kto będzie oceniał, czy pracownik jest w stanie wykonywać swoje obowiązki z domu. W chwili obecnej kontakt z publiczną służbą zdrowia jest utrudniony. Na samą teleporadę czeka się średnio kilka dni, a spotkanie z lekarzem przeważnie odbywa się zdalnie, co znacznie utrudnia ocenę stanu pacjenta. (...)

Obecnie nie ma przepisów, które regulowałyby kwestię pracy zdalnej podczas izolacji domowej. Eksperci odradzają umożliwianie pracownikom przechodzącym COVID-19 home office, dopóki warunki pracy zdalnej w trakcie choroby nie zostaną jednoznacznie określone przepisami prawa. Przełożony nie powinien także nakłaniać pracownika do pracy zdalnej z COVID-19.- W przypadku izolacji mamy do czynienia z osobą chorą. Oczywiście dana osoba może nie mieć objawów zewnętrznych i może czuć się całkiem dobrze.

Rodzi się zatem pokusa, aby wykonywała pracę. Nie jest jednak rolą pracodawcy dokonywanie oceny stanu zdrowia pracownika – pracodawca nie posiada do tego kompetencji, a podejście, zgodnie z którym pracownik samodzielnie stwierdza, że czuje się dobrze, może być bardzo mylące – wskazuje Adam Kraszewski, managing associate, radca prawny z kancelarii GESSEL.

– Z perspektywy relacji pracowniczych pracodawca nie powinien oczekiwać od pracownika wykonywania pracy w trakcie izolacji. Sytuacja wygląda odmiennie w przypadku osób samozatrudnionych. Podstawową zasadą w takim przypadku jest niewykonywanie czynności zawodowych w trakcie korzystania ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego – dodaje ekspert.

Inne zmiany przyjęte przez Sejm

Nowelizacja przepisów przewiduje także wprowadzenie niedzieli handlowej 6 grudnia, badania lekarskie i psychologiczne dla osób starających się o licencję lub świadectwo maszynisty oraz przywrócenie wcześniejszych zasad odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego. (...)

Ponadto w noweli znalazł się zapis o zwolnieniu z obowiązku odbycia kwarantanny przedstawicieli zawodów medycznych przekraczających granicę z Polską, jeżeli uzyskali oni kwalifikacje za granicą i przyjeżdżają do naszego kraju w celu udzielania świadczeń zdrowotnych. Takie osoby powinny zgłosić fakt przekroczenia granicy u funkcjonariusza Straży Granicznej i dostarczyć zaświadczenie wystawione przez placówkę leczniczą lub decyzję ministra zdrowia zezwalającą na wykonywanie zawodu medycznego w Polsce. Rozpoczęcie pracy przez medyka z zagranicy ma być uwarunkowane uzyskaniem negatywnego testu na obecność SARS-CoV-2.

Pełny artykuł dostępny jest w Dzienniku Zachodnim.