fbpx

Resort przedsiębiorczości wskazuje, że jedynie rozstrzyga wątpliwości. Czołowi polscy prawnicy twierdzą jednak, że nowelizacja zabija spółkę partnerską, jaką znamy.

„Członkiem zarządu jest co najmniej jeden partner. Członkiem zarządu może być także osoba trzecia." Tak od i marca 2019 r. będzie brzmiał art. 97 par. 3 kodeksu spółek handlowych dotyczący spółki partnerskiej. Zmiana wchodzi w życie wraz z tzw. pakietem MŚP (Dz.U. z 2018 r. poz. 2244). Zdaniem ekspertów jest ona w najlepszym razie niepotrzebna. Prędzej zaś szkodliwa. (...)

Odpowiedzialność partnera

- To zła zmiana. Lepiej by było, gdyby ministerstwo przedsiębiorczości rozstrzyganie wątpliwości pozostawiło orzecznictwu, a nie się za to samo brało. (...) - wyjaśnia prof. Andrzej Kidyba z Katedry Prawa Gospodarczego i Handlowego UMCS w Lublinie. Jego zdaniem uchwalona zmiana nikomu nic nie daje, za to tworzy kłopoty w funkcjonowaniu spółek partnerskich.

Zastrzeżenia ma też adwokat Magdalena Szeplik, managing associate w kancelarii GESSEL. Podkreśla ona, że nowe rozwiązanie z punktu widzenia wyznaczonego do bycia w zarządzie partnera nie wydaje się szczęśliwe. Tym bardziej że - jak zaznacza prawniczka - trzeba pamiętać o tym, iż członkowie zarządu spółki partnerskiej odpowiadają wobec spółki i jej wierzycieli na zasadach określonych dla spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

- Odpowiedzialność samego partnera będącego członkiem zarządu wzrasta więc nieporównywalnie - wyjaśnia mec. Magdalena Szeplik. A to dlatego, że o ile inaczej nie stanowi umowa spółki, „partner nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki powstałe w związku z wykonywaniem przez pozostałych partnerów wolnego zawodu w spółce, jak również za zobowiązania spółki będące następstwem działań lub zaniechań osób zatrudnio- nych przez spółkę na podstawie umowy o pracę lub innego stosunku prawnego, które podlegały kierownictwu innego partnera przy świadczeniu usług związanych z przedmiotem działalności spółki. - Natomiast odpowiedzialność członka zarządu dotyczy wszelkich zobowiązań - wskazuje mec. Szeplik.

Zarazem przypomina, że oprócz dotychczasowego brzmienia k.s.h. istnieją dodatkowe regulacje dotyczące funkcjonowania danych korporacji. I tak np. dla adwokatów wprowadzana zmiana będzie nieistotna, gdyż już teraz członkami zarządu spółki mogą być włącznie adwokaci lub radcowie prawni albo prawnicy zagraniczni.

Cały artykuł (autorstwa Patryka Słowika) dostępny w Dzienniku Gazecie Prawnej z dn. 28.01.2019.