Budżet nie będzie miał istotnych korzyści z exit taxu 

Jest niezaprzeczalnym faktem, że w okresie ostatnich 2-3 lat zjawisko zmiany rezydencji przez zamożnych obywateli polskich znacznie się nasiliło, a szczególnie silnym bodźcem do takiej zmiany były bardzo korzystne ustawodawstwa niektórych innych państw UE, w tym Portugalii, Cypru, Malty i - paradoksalnie - Wielkiej Brytanii (status tzw. non-domiciled resident). Wprowadzenie podatku od wyjścia (exit tax) nie powinno więc zaskakiwać. Co więcej, obowiązuje on już w wielu państwach Unii Europejskiej. Ciekawe, że exit tax nie był elementem działań w ramach tzw. BEPS (chodzi o prace OECD nad zagadnieniem przeciwdziałania erozji bazy podatkowej i przenoszenia zysków, ang. Base Erosion and Profit Shifting - red.), lecz pojawił się dopiero w dyrektywie ATADII z maja 2017 r. Wszystkie państwa UE mają wprowadzić exit tax do końca 2019 r. i stosować od 1 stycznia 2020 r. Widać, że polskie władze chcą być na czele zmian podatkowych, czego przykładem poza obecnym projektem wprowadzenia exit taxu była superszybka ratyfikacja konwencji MLI, gdy Polska została jednym z pierwszych pięciu państw, które tego dokonały.

Generalną ideą exit taxu jest przyjęcie pewnej fikcji prawnej, że zmiana rezydencji podatkowej jest równoznaczna pod względem podatkowym ze zbyciem majątku. Gdy początkowo pojawiła się koncepcja exit taxu, miała ona mieć zastosowanie do sytuacji, gdy rezydencję zmienia właściciel większych pakietów akcji/udziałów. Niektóre państwa ograniczają exit tax tylko do osób prawnych, inne tylko do osób fizycznych, a jeszcze inne - jak widać, w tym gronie jest i Polska - chcą stosować exit tax do obu kategorii podmiotów. Trudno obecnie ocenić skutki nowej regulacji, nie sądzę jednak, że budżet odniesie jakiekolwiek istotne korzyści z tego tytułu - nowe przepisy będą raczej miały skutek „prewencyjny”, podobnie jak i znikome skutki miało wprowadzenie tzw. ogólnej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.

Komentarz Dra Janusza Fiszera do artykułu Łukasza Zalewskiego "Podatek będzie od uciekających z Polski i tych, którzy już się przenieśli".

Cały artykuł dostępny w Dzienniku Gazecie Prawnej.