O branży prawniczej krąży wiele stereotypów. Wiele z nich związanych jest z płcią. Czy prawniczki muszą ciężej pracować na awans niż ich koledzy? Czy zmagają się ze zjawiskiem „szklanego sufitu”?

Zespół HRK S.A. opracował raport „Liderki w kancelariach prawnych”, który powstał na podstawie badań przeprowadzonych wśród ponad 60 kobiet, prawniczek zatrudnionych na stanowiskach managerskich w największych kancelariach prawnych.

W raporcie znalazły się też wypowiedzi 13 wspólniczek i partnerek (m.n. dr hab. Beaty Gessel-Kalinowskiej vel Kalisz oraz Aldony Pietrzak), które podzieliły się swoimi doświadczeniami dotyczącymi budowania kariery zawodowej.

 

„Miałam to szczęście, że w moim środowisku rodzinnym i w trakcie całej edukacji nigdy nie słyszałam, że „coś nie jest dla dziewczynek”. Pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy zostałam potraktowana w odmienny sposób niż moi koledzy dlatego, że jestem kobietą, a pamiętam je ponieważ było ich tak niewiele.

Pracuję jako radca prawny od bardzo wielu lat, znam bardzo wiele prawniczek, o różnych kwalifikacjach, w różnym wieku, na różnych etapach drogi zawodowej. Podobnie jak one ciężko pracuję – równie ciężko pracują moi koledzy. Widzę kobiety robiące karierę i takie, którym się nie udało, podobnie jest z kolegami. Oczywiście sytuacja kobiet i mężczyzn na rynku pracy w ogóle, w zawodach prawniczych także jest różna. Pozycja kobiet w wielu organizacjach, firmach, branżach jest nadal inna niż pozycja mężczyzn. Zapewne z pozycji partnera w dużej warszawskiej kancelarii, świat może wyglądać lepiej. Jednak przez lata pracy prawniczej w wielu branżach, m.in. w branży zbrojeniowej, a następnie na rynku finansowym, gdzie w czasie spotkań byłam niejednokrotnie jedyną kobietą, nie miałam poczucia dyskryminacji ze względu na płeć. Owszem, zdarzało się, że musiałam przekonać do swoich racji czy opinii liczne męskie grono, ale tak samo musiałam udowodnić swą wartość jako młoda prawniczka, jako kobieta, jako nowa osoba w danym gronie, a teraz zapewne, jako osoba starsza.

Wydaje mi się, że często problemem w rozwoju kariery prawniczej wśród kobiet nie jest szklany sufit tylko grząska podłoga. Gdy ma się wiedzę, wykształcenie, poczucie własnej wartości, wsparcie otoczenia, zaplecze w postaci mentorów, jest zdecydowanie łatwiej robić to, co się chce. Gdy się tego podłoża nie ma, trzeba znaleźć własną motywację, aby wyjść z nieprzyjaznego środowiska. Czasem potrzebna jest wielka determinacja, podjęcie trudnych życiowych decyzji. Wsparcie daje zawsze możliwość wyboru planu „B”, co jest ogromnym luksusem.”

Aldona Pietrzak
Partner w Kancelarii GESSEL

 

„Problem nierówności w traktowaniu kobiet zaobserwowałam dopiero 15 lat temu, gdy zaczęłam specjalizować się w arbitrażu międzynarodowym. Wcześniej doradzałam w większości przy transakcjach M&A, gdzie nawet jeśli nie było przewagi kobiet, to zjawisko to nie wydawało mi się problemem systemowym. W Międzynarodowym Sądzie Arbitrażowym ICC na początku tego wieku udział kobiet w ogólnej liczbie arbitrów wynosił 1%. Podobna sytuacja występowała w całym środowisku arbitrażowym, co wynikało z uświadamianego, jak i podświadomego dyskryminowania kobiet. Ciekawym przykładem takiej podświadomej dyskryminacji kobiet są niedawne badania prowadzone na bazie postępowań przed amerykańskim Sądem Najwyższym, z których wynika, że sądy częściej przerywają wypowiedzi pełnomocników, gdy mają do czynienia z kobietami.

Kilka kobiet znanych w środowisku arbitrażowym oraz mężczyźni świadomi dyskryminacji kobiet w tym obszarze zapoczątkowali zmiany. Działania świadomie podejmowane przez władze Sądu ICC m.in. poprzez zdywersyfikowane nominacje, spowodowały, że kobiety stanowią obecnie ok 20% wszystkich arbitrów. To doświadczenie ugruntowało we mnie przeświadczenie, że w strefie publicznej parytety są dobrym narzędziem dla promocji kobiet, w przeciwieństwie do domeny działań prywatnych. Czynniki sukcesu w karierze zawodowej prawniczek to przede wszystkim dobra znajomość prawa, pracowitość, determinacja, codzienny rozwój oraz coś, co można nazwać talentem, który determinuje czy jesteśmy artystami, kreatorami w naszej branży. Talent z reguły idzie w parze z umiłowaniem swojego zawodu. To wszystko sprawia, że możemy się rozwijać zawodowo szybciej niż nasi współpracownicy czy współpracowniczki. Płeć nie ma, a raczej – nie powinna mieć – tu znaczenia.”

dr hab. Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz
Senior Partner w Kancelarii GESSEL

 

Zachęcamy do zapoznania się z raportem.

Pełna treść raportu