fbpx

W lipcu wchodzą w życie nowe regulacje unijne dotyczące rynku kapitałowego. W Polsce pojawią się jednak dopiero po wakacjach.

Kierunek zmian wyznacza rozporządzenie unijne, które zaczyna obowiązywać 21 lipca. Polski ustawodawca, dostosowując przepisy krajowe do wspólnotowych, zdecydował się przy okazji wprowadzić szereg dodatkowych rozwiązań. Na uchwalenie zmian trzeba jednak poczekać, bo Sejm nie zdąży zrobić tego przed wakacjami parlamentarnymi.

— Zmiany przepisów prawa spowodują wielowątkową przebudowę infrastruktury rynku kapitałowego. Przy okazji dostosowywania przepisów krajowych do unijnych są dokonywane inne zmiany, których cele są różne, przy czym przyświeca im idea wzmocnienia nadzoru państwowego, uszczelnienia przepisów, ochrony inwestorów oraz zapewnienia bezpieczeństwa obrotu, co jest skutkiem m.in. różnego rodzaju afer — mówi Krzysztof Marczuk, radca prawny i wspólnik w kancelarii GESSEL.

Już w trakcie procesu legislacyjnego ustawodawca dokonywał wielu korekt. Jak zauważa Krzysztof Marczuk, przy tak dużych zmianach nikt do końca nie wie, jak ukształtuje się praktyka rynkowa, ale już widać, że nowe przepisy wymagają od razu interpretacji przez same urzędy.

Koniec ofert prywatnych

Jedna z najważniejszych zmian to zniesienie podziału na oferty publiczne i prywatne. Każda dystrybucja informacji dotyczących oferowania papierów wartościowych będzie co do zasady ofertą publiczną. Część z nich będzie zwolniona z wymogu sporządzania prospektu czy memorandum informacyjnego, co nie zmienia faktu, że każda oferta publiczna podlega nadzorowi KNF oraz narzuca na emitentów określone obowiązki. Wyjątków od obowiązku prospektowego jest wiele i dotyczą zarówno oferty publicznej, jak i samego dopuszczania papierów do obrotu. Przykładowo w przypadku oferty o wartości poniżej 100 tys. EUR nie będzie obowiązku sporządzenia jakiegokolwiek dokumentu.

— Nowe rozwiązania zwiększają ochronę inwestorów indywidualnych. Do tej pory przy przeprowadzaniu ofert prywatnych nie zawsze było konieczne angażowanie profesjonalnych pośredników. Po zmianie przepisów pośrednictwo w większości nowych emisji będzie wykonywane przez firmy inwestycyjne. Taki podmiot ma obowiązek przestrzegać przepisów dotyczących relacji z klientem, któremu oferuje instrumenty, oraz docelowymi podmiotami, którym ma zamiar przekazać informacje o ofercie. W efekcie powinno to wykluczyć zjawisko tzw. missellingu — ocenia Krzysztof Marczuk.

(...)

Więcej o akcjonariuszach

Obecnie spółka publiczna uzyskuje wiedzę o akcjonariuszu wtedy, gdy przekroczy on określony próg wskazany w ustawie lub gdy pojawi się na walnym zgromadzeniu. Planowane zmiany skutkować będą tym, że spółka będzie mogła na bieżąco, za pośrednictwem firm inwestycyjnych lub KDPW, dowiedzieć się w terminie dwóch dni, kto jest jej akcjonariuszem oraz jaki jest jego stan posiadania.

— W zamyśle twórców przepisów takie informacje poprawią jakoś raportów okresowych w zakresie struktury akcjonariatu, a także umożliwią sprawniejszą komunikację między spółką a jej akcjonariuszami, w tym przygotowanie walnych zgromadzeń lub innych wydarzeń korporacyjnych — mówi Krzysztof Marczuk

Pełna treść artykułu dostępna jest w Pulsie Biznesu z dn 27.06.2019 oraz na stronie internetowej www.pb.pl