fbpx

Tarcza antykryzysowa 4.0, która wprowadza m.in. dopłaty do oprocentowania kredytów dla firm, które znalazły się w trudnej sytuacji już obowiązuje. Przewiduje ona też szybkie postępowanie restrukturyzacyjne, oddanie w ręce prezesa UOKiK kontroli na rynkiem przejęć, ułatwienia dla pracodawców i niekoniecznie korzystne przepisy dla pracowników.

We wtorek 23 czerwca w Dzienniku Ustaw, pod pozycją numer 1086, została opublikowana ustawa z 19 czerwca 2020 roku o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw zwaną tarczą antykryzysową 4. Większość jej przepisów ma obowiązywać od dnia następującego po ogłoszeniu, a więc już od środy 24 czerwca.

Jak już pisaliśmy na Prawo.pl pod koniec kwietnia, w tarczy 4 są zmiany dla dużych i małych firm, w tym te o kontroli przejęć, uproszczonym postępowaniu restrukturyzacyjnym, wprowadzające ułatwienia dla rynku zamówień publicznych oraz zmiany dla pracodawców i pracowników. Są też wakacje kredytowe dla frankowiczów oraz przepisy o wsparciu finansowym dla samorządów. Podczas prac legislacyjnych, zarówno w Sejmie jak i w Senacie, wprowadzono do niej sporo istotnych poprawek. Za ich sprawą m.in. zostanie wzmocniona pozycja wierzycieli w uproszczonym postępowaniu restrukturyzacyjnym i zmniejszona władza prezesa UOKiK nad przejęciami firm, a ograniczenie odpraw z tytułu rozstania z pracodawcą obejmie umowy cywilnoprawne. Doprecyzowano też przepisy o dopłatach do oprocentowania tak, by nie stanowiły one przychodu. Zastrzeżono jednak również, że mogą z nich skorzystać tylko te firmy, które nie mają zaległości w spłacaniu rat. Za sprawą poprawek mikropożyczki dla mikrofirm będą zwolnione z egzekucji i umorzone z urzędu.

Co ważne do tarczy 4 dodano przepis, który pozwoli  zachować prawo do zasiłku opiekuńczego tysiącom rodziców dzieci do lat 8. Jako pierwsi poinformowaliśmy, że 25 maja przez błąd w tarczy 3 stracili go rodzice dzieci, którym zamknięto żłobek, przedszkole, klubu dziecięcy czy szkołę z powodu epidemii.  W efekcie do tego dnia ZUS nie ma już podstawy prawnej do wypłaty im tego świadczenia. Przepisy dające im podstawę zaczną obowiązywać już jutro z mocą od 25 maja (chodzi o art. 77 pkt. 3). Co jeszcze zmienia tarcza 4?

Kontrowersyjne przepisy antyprzejęciowe

Nowelizacja przewiduje bardzo ważne zmiany w ustawie o kontroli inwestycji, które mają chronić polskie firmy przed wrogim przejęciem. Za tę część tarczy odpowiadało Ministerstwo Aktywów Państwowych. Jak pisaliśmy już na Prawo.pl, o tym, czy dane przejęcie jest wrogie, będzie decydować prezes UOKiK. Z mocy prawa chronione mają być spółki posiadające infrastrukturę krytyczną, wytwarzające oprogramowanie,  świadczące usługi gromadzenia lub przetwarzania danych w chmurze obliczeniowej, zajmujące się obrotem paliwami gazowymi i gazem z zagranicą, wytwarzaniem, przesyłaniem lub dystrybucją  ciepła, przeładunkiem  w  portach śródlądowych oraz przetwórstwem mięsa, mleka, zbóż oraz owoców i warzyw. Rada Przedsiębiorczości, skupiająca dziewięć organizacji apelowała, że przepisy te są sprzeczne z konstytucją, przepisami unijnymi, a przede wszystkim mogą pozbawić je kapitału na rozwój.

W efekcie w trakcie prac w Parlamencie uznano, że możliwość nabywania udziałów/przedsiębiorców bez kontroli mają państwa OECD. Pierwotnie obowiązek zawiadomienia o przejęciu polskiej firmy dotyczył tylko osób fizycznych, które nie posiadają obywatelstwa jednego z krajów UE i firm, które nie posiadają siedziby na terytorium państwa członkowskiego. - W tej sytuacji obowiązek notyfikacji prezesowi UOKiK inwestycji skutkującej nabyciem lub osiągnięciem znaczącego uczestnictwa nie dotyczy podmiotów mających obywatelstwo/siedzibę na terytorium: Austrii, Australii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecja, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Izraela, Japonii, Kanady, Kolumbii, Korei Południowej, Lichtensteinu, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Meksyku, Niderlandów, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Turcji, USA, Węgier, Wielkiej Brytanii - tłumaczy Bernadeta Kasztelan-Świetlik, radca prawny i wspólnik w kancelarii GESSEL. I dodaje, że obowiązek notyfikacji będzie natomiast dotyczył inwestycji podmiotów m.in. z Rosji i Chin.

Ochroną z mocy prawa będzie objęty przedsiębiorca, którego przychód ze sprzedaży i usług przekroczył w Polsce w którymkolwiek z dwóch lat obrotowych, poprzedzających zgłoszenie, równowartość 10 000 000 euro.  To inwestorzy będą zawiadamiać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o chęci nabycia danej firmy czy udziału w niej. Za brak zgłoszenia będzie groziła kara do 50 milionów złotych (pierwotnie było to 100 milionów złotych) lub karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.Co ciekawe, Rada Ministrów będzie mogła, w drodze rozporządzenia, po zasięgnięciu opinii prezesa UOKiK, określić dalsze wyłączenia spod ochrony podmiotów (czytaj więcej: o przepisach mających chronić polskie firmy przed wrogim przejęciem). (...)

 

Pełna treść artykułu dostępna jest na www.prawo.pl