fbpx

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podkreśla, że chociaż rozumie konieczność dostosowania programu studiów do zmieniających się warunków, przede wszystkim należy zagwarantować studentom, by zakres zmian nie spowodował obniżenia jakości kształcenia.

Projekt rozporządzenia w sprawie studiów przygotowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który jest właśnie w trakcie konsultacji, przewiduje możliwość wdrożenia zmian w ich programie. Są one podzielone na dwie grupy: modyfikacje wprowadzane od nowego cyklu kształcenia oraz te wdrażane w trakcie takiego cyklu. (...)

Kto za, kto przeciw

Eksperci podzielają ocenę urzędu. – Zgadzam się z obawami prezesa UOKiK – w szczególności jeżeli chodzi o zmiany w trakcie cyklu kształcenia – mówi radca prawny Michał Strzelecki, autor bloga PrawoReklamy.pl. Jak bowiem wskazuje, uczelnie mają w tym przypadku dużą dowolność, m.in. przez brak procentowego zakresu tych modyfikacji.

– Podobnymi kryteriami prezes UOKiK kieruje się, oceniając postanowienia wzorców umownych przedsiębiorców. Nie mam wątpliwości, że takie postanowienia byłyby uznane za niedozwolone – podkreśla mecenas.

Jednocześnie zwraca uwagę, że zgłoszenie uwag do projektu jest jedyną szansą prezesa UOKiK, żeby polepszyć standard ochrony konsumentów w tym zakresie. – Po uregulowaniu tych kwestii w rozporządzeniu nie będzie mógł zakwestionować działania uczelni zgodnego z prawem – wyjaśnia ekspert.

W podobnym tonie wypowiada się też radca prawny Bernadeta Kasztelan-Świetlik, partner w Kancelarii Gessel. – UOKiK słusznie podkreśla, że wprowadzanie zmian uwzględniających obecny stan wiedzy jest konieczne. Jednak studenci nie mogą być nimi zaskakiwani – podkreśla.

Zupełnie inaczej widzą to uczelnie. – Przepisy dotyczące wprowadzania zmian w programie studiów zaproponowane przez resort są zbliżone do tych, które obowiązują obecnie. Uważam, że są one skonstruowane prawidłowo. Gdyby uczelniom nie zagwarantowano takiego uprawnienia, nie można byłoby np. zmienić w trakcie roku akademickiego metody prowadzenia zajęć – wyjaśnia prof. Piotr Stec, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego.

W ocenie profesora to, co proponuje UOKiK, trudno byłoby wprowadzić. (...)

Cały artykuł dostępny na stronie: www.serwisy.gazetaprawna.pl