Zmowy cenowe, kontrola i podział rynku czy ustawianie przetargów będą surowiej traktowane. Co więcej, prezes urzędu pozostawia sobie szersze pole do wpływania na ostateczną wysokość kary.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował niedawno na swojej stronie internetowej zaktualizowane wyjaśnienia w sprawie nakładania kar na przedsiębiorców za praktyki naruszające konkurencję. Dzięki dokumentowi przedsiębiorcy mają się dowiedzieć, w jaki sposób obliczane będą sankcje za złamanie przepisów w prowadzonych przez urząd postępowaniach (w których zarzuty postawiono po 5 kwietnia 2021 r.). Prawnicy, choć chwalą ideę dzielenia się przez urząd informacjami na temat wyliczania kar finansowych, to jednocześnie wskazują, że tak naprawdę prezes pozostawia sobie możliwość istotnego wpływania na ich ostateczną wysokość. – Pomimo przedstawienia sposobu wyliczeń szef urzędu pozostawił sobie bardzo duże pole do podejmowania arbitralnych decyzji w sprawie ostatecznej wysokości grzywny, szczególnie o jej zwiększeniu – wskazuje Bernadeta Kasztelan-Świetlik, radca prawny w kancelarii GESSEL oraz była wiceprezes UOKiK. (...)

Arbitralność decyzji

Kontrowersje dotyczą jednego z zapisów zawartych w urzędowym dokumencie. Mianowicie zastrzega on, że niezależnie od wyniku wyliczeń przeprowadzonych w zaprezentowany w wyjaśnieniach sposób prezes UOKiK może dojść do wniosku, iż kara finansowa jest zbyt niska dla spełnienia jej celów. „Sytuacja taka może w szczególności mieć miejsce, gdy ustalona kara pozostaje w rażącej dysproporcji do całkowitego obrotu przedsiębiorcy lub skali jego działalności. W takich przypadkach Prezes Urzędu nałoży karę w wyższym wymiarze, aby zapewnić jej proporcjonalność i skuteczność w warunkach rozpatrywanej sprawy” – pisze urząd w wyjaśnieniach.

Prawnicy zwracają uwagę na użycie słowa „w szczególności” – oznacza to, że katalog sytuacji, w której prezes UOKiK może arbitralnie zmienić wysokość kary, pozostaje otwarty. (...)

Maksymalna sankcja

Jak zatem będzie ustalana wysokość kary? O stopniu naruszenia decydują trzy grupy okoliczności dotyczące: natury naruszenia, specyfiki rynku, na którym doszło do naruszenia, oraz działalności przedsiębiorcy, która stanowiła przedmiot naruszenia.

Natura naruszenia będzie miała wpływ na wysokość kwoty bazowej, która będzie podstawą dalszej kalkulacji kary. Prezes UOKiK wyróżnia trzy rodzaje naruszeń: bardzo poważne, poważne i pozostałe. Kwota bazowa do dalszego obliczenia wysokości kary zostanie ustalona odpowiednio w przypadku: bardzo poważnych naruszeń – na poziomie od 1 proc. do nie więcej niż 3 proc. obrotu danego przedsiębiorcy, poważnych naruszeń − od 0,2 proc. do mniej niż 1 proc. obrotu, pozostałych naruszeń − od 0,01 proc. do mniej niż 0,2 proc. obrotu.

Przy czym chodzi tu o obrót za ostatni rok, w którym stosowana była praktyka ograniczająca konkurencję.

Niezależnie od wyliczeń maksymalna kara finansowa nie może jednak przekraczać 10 proc. obrotu przedsiębiorcy osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary (art. 106 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów; t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 275; dalej: u.o.k.k.). (...)

Wpływ na rynek

Wymiar kary pieniężnej uzależniany jest też od potencjalnego wpływu naruszenia na rynek: im większe potencjalne natężenie negatywnych skutków związanych z naruszeniem lub im wyższe korzyści może czerpać z niego przedsiębiorca, tym wyższa kara. Bierze się pod uwagę charakterystykę produktu oraz jego odbiorców (czy naruszenie dotyczyło artykułów, z których konsumenci nie mogli zrezygnować, np. leków), charakterystykę rynku (np. wysokość progu wejścia na ten rynek), udział przychodów przedsiębiorcy z towarów, których dotyczyło naruszenie, nieodwracalność skutków naruszenia.

Na podstawie oceny specyfiki rynku prezes UOKiK może zwiększyć kwotę wyjściową ustaloną ze względu na naturę naruszenia maksymalnie o 50 proc. bądź zmniejszyć ją o 90 proc. W poprzednich wyjaśnieniach wskazywano, że prezes UOKiK może zmniejszyć bądź zwiększyć kwotę bazową maksymalnie o 80 proc. – To akurat dobra wiadomość dla przedsiębiorców, bo oznacza, że ocena specyfiki rynku, na którym dokonano naruszenia, może mieć wpływ na obniżenie wymiaru kary – ocenia Bernadeta Kasztelan-Świetlik. (...)

Trudniej o złagodzenie

Prezes UOKiK wskazał również okoliczności łagodzące oraz obciążające, które mogą wpłynąć na wymiar kary. Zmieniła się istotność ich wpływu. Wcześniej wskazywano, że kwota bazowa może być na podstawie tych czynników zmniejszona lub zwiększona maksymalnie o 80 proc. Teraz te okoliczności mogą zmodyfikować ustaloną wcześniej kwotę bazową maksymalnie o 50 proc. A więc i tutaj podejście jest surowsze.

Katalog okoliczności łagodzących pozostał otwarty. Należą do nich m.in. dobrowolne usunięcie skutków naruszenia, niezwłoczne zaniechanie praktyki, współpraca z urzędem przyczyniająca się do sprawnego przeprowadzenia postępowania czy stwierdzenie biernej roli w naruszeniu (np. braku przestrzegania postanowień kartelu).Określono również zamknięty katalog obciążających okoliczności. Należą do nich: bycie liderem lub inicjatorem zakazanych porozumień, wywieranie presji na innych przedsiębiorców, recydywa oraz umyślność naruszenia.

 

Pełna treść artykułu dostępna jest w Dzienniku Gazecie Prawnej z dn. 13 kwietnia 2021 roku.