fbpx

Nienamacalne rzeczy, jak choćby rysunek obrazujący logo firmy, stają się łupem złodziei. Są metody, aby się przed tym chronić. Danowi Brownowi, autorowi powieści „Kod Leonarda da Vinci”, zarzucono plagiat. Kilka tygodni temu pisarz stawił się jako świadek przed londyńskim sądem, gdzie rozpoczął się proces wytoczony przez dwóch naukowców wydawnictwu Random House, które opublikowało powieść Browna. Zarzucili autorowi Kodu, że dopuścił się plagiatu ich książki Święty Graal. Święta krew i tym samym naruszył ich prawa autorskie. Problemów na styku praw autorskich i biznesu można szukać na każdym rogu ulicy. Co więc powinni wiedzieć przedsiębiorcy, aby się przed nimi ustrzec?

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych inaczej reguluje ochronę praw majątkowych oraz osobistych. I tak, twórca (lub jego następca prawny) może żądać od osoby, która naruszyła jego prawa majątkowe zaniechania naruszenia, czy wydania uzyskanych w ten sposób korzyści. Przykładowo więc, przedsiębiorca, dysponujący prawami majątkowymi do znanego filmu, ma prawo wystąpić z roszczeniem o wydanie uzyskanych korzyści od osoby sprzedającej piracką wersję.

W praktyce prawdziwych problemów przysparza prawidłowe określenie wielkości tak uzyskanych korzyści. Dlatego w większości wypadków poszkodowany występuje z alternatywnym roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia w wysokości podwójnej lub potrójnej, zależnie od tego, czy sprawcy można przypisać winę mówi Dorota Bryndal, radca prawny z kancelarii GESSEL. 

Pomocną wskazówkę w ustalaniu tego wynagrodzenia dał jeden z wyroków Sądu Najwyższego. Według niego wynosi ono tyle, ile otrzymałby autor, gdyby osoba, która naruszyła jego prawa majątkowe, zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu (…)

Przeproś 
Z kolei za naruszenie autorskich praw osobistych należy uznać m.in. podszywanie się pod autorstwo tekstu czy pominięcie faktu współautorstwa szaty graficznej strony www. Wtedy ochrona prawna wygląda następująco: twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, ma prawo żądać zaniechania takiego postępowania oraz usunięcia jego skutków przez, na przykład, opublikowanie przeprosin w prasie.

Jeżeli jednak do naruszenia doszło na skutek bezprawnego wytworzenia egzemplarzy utworu, to usunięciem skutków naruszenia będzie ich zniszczenie. W praktyce więc wiele zależy od okoliczności, rozmiaru i skutków nielegalnego korzystania z praw autorskich twierdzi Dorota Bryndal (…)