Przedsiębiorcy i prawnicy nie mają wątpliwości, że tarcza finansowa to najbardziej atrakcyjna pomoc dla firm. Problem w tym, że mogą mieć spory problem ze skorzystaniem z niej. Wszystko rozbija się o definicję mikro, małego i średniego przedsiębiorcy, która zmieniła się diametralnie w ciągu pierwszych dni działania programu.

Tarcza finansowa dla mikro, małych i średnich firm, realizowana przez Polski Fundusz Rozwoju, ruszyła w środę 29 kwietnia o godz. 18. PFR chwalił się, że po 20 godzinach pierwsze 1000 firm otrzymało 355 mln złotych. Składane przez bankowość elektroniczną wnioski on-line są bardzo szybko, automatycznie rozpatrywane. - Tarcza Finansowa PFR nie miała weekendu majowego. Kolejnych 6,5 tys. przedsiębiorstw otrzymało subwencje finansowe na kwotę 1,4 mld zł. Od środy koronasubwencje otrzymało już 15,7 tys firm na kwotę 3,5 mld zł. Te przedsiębiorstwa zatrudniają 250 tys pracowników - napisał Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju rano w poniedziałek 4 maja na Twitterze. (...)

Do czwartku powiązane firmy nie wpływały na status MŚP

- Prowadzę średnią spółkę i nie mam czasu czytać aktów prawnych. Dlatego skoro PFR opublikował przewodnik i Q&A, skupiłem się na przeczytaniu tych instrukcji - mówi przedsiębiorca, który złożył wniosek, i dostał pozytywną decyzję, ale zastanawia się, czy nie będzie miał przez nią kłopotów. Dlaczego? - Gdy składałem wniosek w czwartek rano definicja MŚP była inna od tej, z którą zapoznałem się w poniedziałek - mówi. W czwartek 30 kwietnia w odpowiedziach na najczęściej zadawane pytania PFR informował, że status wielkości firmy jest ustalany na dzień 31 grudnia 2019 roku. Odnosi się on wyłącznie przedsiębiorcy, który wnioskuje, a nie właściciela czy spółek zależnych.

- Z informacji przekazanych nam przez klientów wynika, że PFR przekazywał informację o tym, że należy stosować definicję z ustawy prawo przedsiębiorców także na organizowanych webinarach oraz w wyjaśnieniach udzielanych za pomocą infolinii. W związku z powyższym sporo klientów jest zdezorientowanych – przyznaje Julia Trzmielewska, starszy prawnik z kancelarii GESSEL. (...)

PFR na bakier z prawem

Julia Trzmielewska zauważa, że obecnie odpowiedzi na najczęstsze pytania oraz przewodnik, są co do zasady spójne z regulaminem programu oraz wzorem umowy. - Przy ustalaniu statusu MŚP należy więc brać pod uwagę powiązania w ramach grup kapitałowych, a zatem spółki powiązane i partnerskie. Oznacza to, że stosuje się definicję, o której mowa w załączniku nr 1 rozporządzenia 651/2014 – wyjaśnia Julia Trzmielewska.

Dlaczego co do zasady? - Wydaje się, że na gruncie obowiązujących aktualnie regulacji, stan na 2 maja 2020 r., godz. 22:00 o subwencję w ramach tarczy finansowej MŚP mogą się ubiegać tylko te podmioty, które przy uwzględnieniu konsolidacji nie przekraczały na dzień 31 grudnia 2019 parametrów średniego przedsiębiorcy (liczba pracowników mniej niż 250, obrót mniej niż 50 mln euro, suma bilansowa mniej niż 43 miliony euro. Taka regulacja wynika z par. 10 ust. 3 regulaminu. Według mnie ten punkt jest sprzeczny z decyzją notyfikacyjną Komisji Europejskiej o pomocy publicznej SA.56996 (2020/N) oraz uchwałą Rady Ministrów nr 50/2020 z 27 kwietnia 2020 r., które odwołują się do definicji MŚP zawartej w polskiej ustawie - prawo przedsiębiorców. (...) regulamin jest dokumentem wykonawczym i tym samym może być zmieniony przez samą spółkę PFR. Pytanie, czy tak powinno być? Prawnicy twierdzą, że nie. Regulamin i wszystkie wytyczne powinny być od początku uruchomienia programu spójne z przepisami prawa. (...)

W przypadku ustalania statusu przedsiębiorstwa ze względu na stan zatrudnienia także pojawiają się problemy. Nie wiadomo bowiem, czy określając stan zatrudnienia przedsiębiorstwa wraz z jego podmiotami powiązanymi w rozumieniu rozporządzenia pomocowego należy uwzględniać stan zatrudnienia podmiotów powiązanych na 31 grudnia 2019 (tj. w tym dniu,), czy przeciętne średnioroczne. Na to pytanie na razie nie ma odpowiedzi. (...)

 

Pełną treść artykułu Jolanty Ojczyk znajdą Państwo na www.prawo.pl