fbpx

Autor: Michał Boryczka, Piotr Tracz

Obecnie toczą się prace legislacyjne nad szeroko zakrojonym pakietem nowelizacji, które dotykają rozległego zakresu działania przedsiębiorców. Zostały ujęte w projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (tzw. pakiet MŚP). Autorzy projektu podkreślają, że ma on stanowić zbiór propozycji, których wprowadzenie do polskiego systemu prawnego znacząco usprawni bieżące funkcjonowanie przedsiębiorców. Jedną z takich zmian jest propozycja uregulowania składania rezygnacji przez jedynego lub ostatniego członka zarządu.

Projektowana modyfikacja art. 202 oraz art. 369 k.s.h. zakłada wprowadzenie swoistego „utrudnienia” dla członka zarządu, który rozważa zakończenie swojej relacji ze spółką, a w razie złożenia rezygnacji w spółce żaden mandat w spółce nie byłby obsadzony.

Z drugiej strony stanowi ona swego rodzaju uregulowanie (uporządkowanie) zagadnienia, które dotychczas rodziło wiele wątpliwości w praktyce funkcjonowania spółek, a które to zagadnienie zostało w pewnym zakresie rozstrzygnięte w wyroku Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 31 marca 2016 roku (sygn. akt: III CZP 89/15) dotyczącym reprezentacji spółki przy składania rezygnacji przez jej członka zarządu.

Sąd Najwyższy zajął w ww. wyroku stanowisko, zgodnie z którym oświadczenie członka zarządu spółki kapitałowej o rezygnacji z tej funkcji jest składane – z wyjątkiem przewidzianym w art. 210 § 2 i art. 379 § 2 k.s.h. – spółce reprezentowanej w tym zakresie zgodnie z art. 205 § 2 lub 373 § 2 k.s.h. (tj. zgodnie z zasadami biernej reprezentacji). W uzasadnieniu do ww. wyroku Sąd Najwyższy odniósł się również do zagadnienia składania rezygnacji przez jedynego lub ostatniego członka zarządu wskazując, że „oświadczenie członka zarządu jednoosobowego lub ostatniego członka zarządu wieloosobowego albo wszystkich członków zarządu wieloosobowego rezygnujących jednocześnie – (dochodzi do skutku) z chwilą doręczenia na adres spółki w sposób umożliwiający podjęcie niezbędnych działań związanych z rezygnacją”.

Wprawdzie brak jest wyjaśnienia w wyroku, w jaki sposób należy rozumieć  w sposób umożliwiający podjęcie niezbędnych działań związanych z rezygnacją, to w praktyce przyjęto, iż w przypadku rezygnacji jedynego członka zarządu – możliwe jest również złożenie rezygnacji spółce poprzez przedstawienie stosownego oświadczenia na jej adres. W takiej sytuacji złożenie rezygnacji przez jedynego członka zarządu „z dnia na dzień” prowadziłoby do nagłego pozbawienia spółki zarządu i w konsekwencji do sparaliżowania jej działania (np. brak byłoby osób, które mogłyby składać w imieniu spółki oświadczenia woli w tym zawierać umowy, udzielać pełnomocnictw, reprezentować spółkę przed sądem, organami podatkowymi, ZUS itp.).

Zgodnie z projektowaną zmianą jeżeli w wyniku rezygnacji członka zarządu żaden mandat w zarządzie nie byłby faktycznie obsadzony (co może mieć miejsce właśnie w przypadku jednoosobowego zarządu, złożenia rezygnacji przez ostatniego członka zarządu wieloosobowego albo jednoczesnego złożenia rezygnacji przez wszystkich członków zarządu wieloosobowego), taki członek zarządu spółki z o.o. składa rezygnację wspólnikom, zwołując jednocześnie zgromadzenie wspólników w celu powzięcia uchwały w sprawie powołania zarządu, a w przypadku spółki akcyjnej, radzie nadzorczej. Jeżeli żaden mandat nie jest obsadzony w radzie nadzorczej spółki akcyjnej, rezygnacja jest składana akcjonariuszom, zwołując jednocześnie zgromadzenie wspólników w celu powzięcia uchwały w sprawie powołania rady nadzorczej (która następnie powinna doprowadzić do powołania nowego zarządu).

W takiej sytuacji w treści zaproszenia (ogłoszenia) na zgromadzenie będzie musiało znaleźć się oświadczenie członka zarządu o jego rezygnacji.

Proponowany przepis przewiduje, że rezygnacja członka zarządu będzie skuteczna dopiero w dniu następującym po dniu, na który zwołano takie zgromadzenie wspólników / walne zgromadzenie akcjonariuszy. Powyższe oznacza, iż przez okres od dnia zwołania (ogłoszenia o) zgromadzeniu, do wspomnianego powyżej dnia członek zarządu będzie związany ze Spółką swoistym okresem wypowiedzenia.

Z punktu widzenia funkcjonowania spółki takie rozwiązanie należy ocenić pozytywnie. Przede wszystkim wspólnicy / akcjonariusze nie będą zaskakiwani decyzją o rezygnacji, a otrzymają dodatkowy czas by zadbać o interes spółki i powołać dla niej nowy zarządu. Rozwiązanie zaproponowane w ocenie autorów nie powinno stanowić również nadmiernego utrudnienia dla członka zarządu, gdyż zobowiązany on jest jedynie do podjęcia określonych – zależnych wyłącznie od niego – czynności umożlwiających innym organom spółki powołanie nowego zarządu. Nie będzie on w szczególności zakładnikiem spółki, gdyż rezygnacja stanie się skuteczna, w określonym w przepisie prawa terminie (tj. po dniu, na który zostało zwołane zgromadzenie wspólników / walne zgromadzenie), niezależnie od tego czy to zgromadzenie wspólników / walne zgromadzenie odbędzie się.

Projekt ustawy wskazuje, iż zaproponowane zmiany, w tym omawiana modyfikacji modelu rezygnacji członków zarządu, mają wejść w życie z pierwszym dniem roku 2019.