SN uznaje, że prawo do życia w czystym środowisku może być realizowane przez dobra osobiste w postaci zdrowia, wolności i prywatności.

Sąd Najwyższy podjął uchwałę o następującej treści:

„Prawo do życia w czystym środowisku nie jest dobrem osobistym. Ochronie jako dobra osobiste (art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. i art. 448 k.c.) podlegają zdrowie, wolność, prywatność, do naruszenia / zagrożenia których może prowadzić naruszanie standardów jakości powietrza określonych w przepisach prawnych”.

W ocenie SN, prawo do oddychania nieskażonym ponad miarę powietrzem jest „oczywiście instrumentem, który służy ochronie wartości, jaką jest przede wszystkim zdrowie, a gdzieś w dalszej perspektywie wolność”.

Tym samym, pomimo że SN nie uznał wprost prawa do życia w czystym środowisku za dobro osobiste, to potwierdził, że zły stan środowiska może naruszać inne dobra – zdrowie, prywatność i wolność.

Dzisiejsze orzeczenie z całą pewnością nie zamyka dyskusji na temat relacji pomiędzy dobrami osobistymi a życiem w czystym, nieskażonym środowisku.

W sądach na całym świecie jest coraz więcej spraw dotyczących ochrony klimatu. Być może zatem w najbliższych latach również w Polsce Sąd Najwyższy będzie musiał zająć się tym zagadnieniem.